KE szacuje, że produkcja mięsa wołowego i cielęcego spadnie o 7 proc., a mięsa baraniego i koziego - o 11 proc. Natomiast do 2020 r. spodziewany jest wzrost produkcji wieprzowiny i mięsa drobiowego o ok. 7 proc.

Jak zauważają eksperci, wielkość produkcji mięsa pochodzącego od zwierząt nie będących przeżuwaczami, np. trzody i drobiu będzie w dużym stopniu zależała od kosztów związanych z produkcją.

Unijni eksperci oceniają, że do 2020 roku spożycie mięsa w krajach Wspólnoty wzrośnie o 2 proc. do 85,4 kg na osobę. Wzrost ten będzie wynikał przede wszystkim z większej konsumpcji mięsa drobiowego (prognozowany wzrost o ponad 6 proc.) oraz wieprzowiny (wzrost o ok. niecałe 5 proc.). Wieprzowina nadal będzie najczęściej spożywanym gatunkiem mięsa w UE.

Według KE, w 2020 roku spożycie wieprzowiny wyniesie na jednego mieszkańca 43,3 kg, drobiu - 24,7 kg na osobę, wołowiny i cielęciny 15,4 kg na osobę, a mięsa koziego i owczego - poniżej 2 kg na osobę rocznie.

W ocenie Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, w 2010 r. spożycie mięsa w Polsce wyniosło 72 kg na osobę: wieprzowiny - 42 kg, wołowiny - 4 kg, a drobiu - 25,5 kg na osobę.