- Głosowałem przeciw, gdyż proponowane reformy są jedynie kosmetycznymi, drobnymi zmianami, które utrzymują i konserwują obecnie funkcjonującą, niesprawiedliwą WPR dla wielu krajów Unii Europejskiej, w tym Polski. Brak jest argumentów, które uzasadniają niższe dopłaty dla naszych rolników jeszcze w roku 2014, to jest 10 lat po wejściu Polski do UE. Zachowanie warunków konkurencyjności rolnictwa unijnego na jednolitym, europejskim rynku wymaga wyrównania poziomów wsparcia dla wszystkich rolników w UE – mówi  Czesław Siekierski.

Przyjęta przez Parlament Europejskie rezolucja (raport posła Alberta Dessa) ma charakter nielegislacyjny. Komisja Europejska jesienią opublikuje oficjalny pakiet propozycji legislacyjnych związanych z reformą WPR. Następnie Parlament Europejski razem z Radą UE zdecydują o ostatecznym kształcie unijnej polityki rolnej po 2013 roku.