Rolnicy twierdzą, że koszt transportu zwierząt do rzeźni wzrósł o 22 proc. w ciągu ostatniego roku, a ceny wieprzowiny spadły ze względu na zmniejszenie popytu w związku z aferą dioksynową w Niemczech. Hodowcy narzekają również na zakłócanie rynku przez niewielką grupę dominujących rzeźni. Każdemu udaje się pokryć koszty produkcji, zarabiając na marży, z wyjątkiem producentów trzody chlewnej – twierdzą hodowcy i mają nadzieję, że uda im się wywrzeć wpływ na przetwórców mięsa i supermarkety, aby podniosły ceny skupu. Obecnie za kilogram schabu holenderska sieć supermarketów Dirk oferuje 5 euro. Podobny protest podjęli również hodowcy belgijscy.