Rolnicy domagają się rekompensat w wysokości 450-500 lewów, czyli blisko 1000 zł na hektar. Twierdzą, że suma ta zaledwie pokryje różnicę pomiędzy dochodami z oczekiwanych niskich zbiorów, a poniesionymi kosztami.

Szacuje się, że tegoroczne zbiory będą o połowę mniejsze niż w ubiegłym roku, a w wielu rejonach kraju średnie plony pszenicy wyniosą zaledwie 15 kwintali z hektara. Według ekspertów suszą dotkniętych jest 70 proc. areału pszenicy.

Źródło: onet.pl