Z ogłoszonych w poniedziałek danych wynika, że spożycie chleba spadło w porównaniu z zeszłym rokiem o ponad 5 proc. Ceny zaś od roku 2000 wzrosły aż o jedną trzecią, przy inflacji wynoszącej według oficjalnych szacunków około 2 proc. w skali rocznej.

W ciągu ostatnich dwudziestu lat ceny chleba wzrosły o ponad 400 proc. Nic zatem dziwnego - twierdzą rolnicy - że jego spożycie tak raptownie spada osiągając historyczne minimum.

Ceny kilograma chleba we Włoszech wahają się - w zależności od miasta - od 2 euro w Rzymie do 3,35 euro w Mediolanie.

W najbliższych dniach, jak informuje poniedziałkowa prasa, należy spodziewać się dalszych podwyżek.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!