Najwięcej zastrzeżeń wzbudza sztandarowa koncepcja KE - progresywnej modulacji w ramach płatności do gruntów rolnych. KE chce, aby płatności była zmniejszane, a środki finansowe przekazywane na rozwój obszarów wiejskich. W pierwotnej wersji propozycji Komisja Europejska proponowała znacznie większe cięcia dopłat dla gospodarstw odbierających największe płatności, jednak ten punkt okazał się być jednym z najbardziej kontrowersyjnych.

Również teraz, po znacznym zmodyfikowaniu propozycji związkowcy nadal stoją na stanowisku, iż obecna sytuacja rynkowa (wahliwość cen żywności) nie sprzyja obniżaniu wsparcia dla w ramach dopłat do gruntów rolnych transferowania tych środków do programów rozwojowych obszarów wiejskich. Zastępca przewodniczącego związku podkreślił, iż pomimo wzrostu cen żywności odnotowywanego w ostatnim czasie, podnoszącego co prawda dochody rolników, nadal na rynku rolnym występuje ogromna wahliwość cen, co nie zachęca do produkowania.

Chłodno do zmian w polityce rolnej odniósł się także Władysław Serafin, prezes Kółek Rolniczych, które należą do COPA-COGECA. Serafin, podkreślił, że propozycje należy rozważać, ale nie koniecznie wprowadzać w życie. Reforma dopłat bezpośrednich nam nie grozi, bo zmiany w UE zmierzają w tym kierunku, który my realizujemy (Polska ma system jednolitej płatności do gruntów). Zdaniem Serafina za wcześnie chce się podjąć decyzję o uwolnieniu kwot mlecznych. Nie ma jeszcze dokładnych analiz jak się zachowa rynek bo wycofaniu kwotowania produkcji mleka w Europie. System interwencji (w tym na rynku zbóż) – dodaje Serafin – ma być podporządkowany decyzjom ekonomicznym, a nie ustrojowym. Gdy jest kryzys na rynku zbóż – wtedy Komisja Europejska powinna interweniować. Nie można z góry zakładać, że czegoś nie będziemy robić – dodaje Serafin.

Komisja Europejska, chce żeby interwencja na rynku zbóż była ustawiona na poziomie zero, co praktycznie oznacza odejście od zakupów zbóż (poza pszenicą chlebową) w ramach interwencji na rynku europejskim.

COPA-COGECA opowiada się również przeciw kolejnej kluczowej koncepcji przeglądu, a mianowicie dalszemu oddzielaniu płatności bezpośrednich od produkcji. Według związkowców, może to doprowadzić do porzucania pewnych typów produkcji w niektórych regionach, w sytuacji braku wsparcia z nią związanego. Niesie to ze sobą zagrożenie, iż Unia stanie się kompletnie uzależniona od importu niektórych towarów rolnych.

COPA-COGECA nie popiera także permanentnego odejścia od obligatoryjnego odłogowania. Związek zgodził się co prawda na zawieszenie tego instrumentu w sezonie 2008/09 (a dokładnie na ustalenie 0% odłogowania), jednak jest przeciwny całkowitemu zniesieniu systemu. Według związkowców, decyzja o stosowaniu zerowego odłogowania powinna być podejmowana corocznie.

Źródło: farmer.pl, FAMMU/FAPA

Podobał się artykuł? Podziel się!