Przypomnijmy, że propozycja budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-2020 nie przewiduje zwiększenia środków na WPR. Z kolei tzw. deklaracja prezydencji węgierskiej z marca tego roku mówi o stopniowym wyrównywaniu dopłat.


- W dokumencie prezydencji węgierskiej po raz pierwszy zostało zapisane, że należy odejść od historycznych tytułów do płatności i stopniowym ich wyrównywaniu. Teraz będziemy szukali konkretnych rozwiązań. Komisja Europejska przedłoży pakiet legislacyjny w połowie października i to on da podstawy do dalszych prac - mówi minister rolnictwa Marek Sawicki.

- Żadne ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Zarówno przedstawione ramy finansowe, jak i przygotowywany pakiet legislacyjny dotyczący przyszłości WPR są to dokumenty wyjściowe do dyskusji, a nie zamykające tę dyskusję - dodaje.

Minister Sawicki zaproponował niedawno otwartą dyskusję na temat reformy WPR. Chodzi o to, by rozmowy nad reformą WPR - największej polityki UE - odbywały się publicznie, tak by uwzględnić opinie i obawy jak największego grona zainteresowanych i aby dyskusja nad reformą przebiegała w miarę szybko, by uczynić jak największe postępy przed zaplanowanymi na kwiecień przyszłego roku wyborami prezydenckimi we Francji.

Spotkania będą zorganizowane wokół trzech debat. Pierwsza, na szczeblu politycznym, jest zaplanowana na początek listopada w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Wezmą w niej udział ministrowie rolnictwa 27 państw członkowskich UE, eurodeputowani oraz przedstawiciele KE. Druga debata na temat WPR ma zebrać przedstawicieli organizacji rolnych i producenckich z UE i jest zaplanowana na przełom listopada i grudnia, a trzecia odbędzie się na szczeblu eksperckim, w gronie naukowców oraz ekspertów.

- Chcę, aby była to publiczna dyskusja, aby wszyscy widzieli, jakie są stanowiska, argumenty i propozycje każdej ze stron. Dziś rola Parlamentu Europejskiego jest znacznie większa, a zatem i jego przedstawiciele muszą aktywnie uczestniczyć w tej dyskusji - ocenia minister Sawicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!