Zdaniem Czesława Siekierskiego, posła do Parlamentu Europejskiego, pomysły etykietowania unijnych produktów rolnych krajem pochodzenia są zaprzeczeniem zasad określających wewnątrzunijny handel i są przejawem powrotu do protekcjonizmu handlowego Unii Europejskiej. Dlatego też jak podkreśla poseł Siekierski należy im się stanowczo przeciwstawić.

-Wprowadzenie takiego etykietowania będzie miało negatywne konsekwencje dla swobody wymiany handlowej towarami rolno – spożywczymi na rynku wewnętrznym i przyniesie dodatkowe obciążenia i bariery administracyjne dla przedsiębiorstw unijnych – dodaje.

Źródło: farmer.pl