Jak nie trudno się domyśleć najwyższy poziom infekcji u świń występuje na wielkotowarowych fermach. Mimo, że szczep ma podwyższone zdolności wywoływania zakażeń u zwierząt i ludzi, a dodatkowo wykazuje wysoki stopień odporności na antybiotyk, to w Wielkiej Brytanii nikt nie przedstawia dokładnych statystyk mówiących o przypadkach zakażenia ludzi tymi właśnie drobnoustrojami.

Całe zamieszanie wokół salmonelli w Wielkiej Brytanii rozpętało się w momencie, gdy firma Midland Pig Producers postanowiła otworzyć dużą fermę na obrzeżach wsi Foston. Obiekt miał mieścić na swoim terenie w sumie 25 tys. szt. trzody chlewnej. Teraz decyzja o rozpoczęciu inwestycji została wstrzymana i będzie dyskutowana zarówno na poziomie naukowym jak i urzędowym reprezentowanym przez sekretarza stanu ds. środowiska, Caroline Spelman.