PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

UE i Ukraina podpisały polityczną część umowy stowarzyszeniowej

Unia Europejska i Ukraina podpisały dzisiaj w Brukseli polityczną część umowy stowarzyszeniowej. To symboliczny gest poparcia dla wschodniego sąsiada Unii i tymczasowych władz w Kijowie w trudnym dla Ukrainy czasie.



Podpisy pod umową złożyli przywódcy 28 państw Unii, szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy i szef Komisji Europejskiej Jose Barroso, zaś ze strony Ukrainy premier tymczasowego rządu Arsenij Jaceniuk. Nastąpiło to na marginesie obradującego w Brukseli szczytu UE.

- Ten gest symbolizuje wagę, jaką obie strony przywiązują do wzajemnych relacji, i naszą wspólną wolę ich rozwijania. Oznacza też uznanie dla dążeń narodu Ukrainy, który chce żyć w kraju (...) wartości, demokracji i rządów prawa, gdzie wszyscy obywatele mają udział w dobrobycie narodowym. (Oznacza to) także uznanie tęsknoty ludzi za przyzwoitym życiem, za europejskim stylem życia - powiedział Van Rompuy podczas krótkiej i skromnej ceremonii.

Przypomniał, że gdy w listopadzie zeszłego roku ówczesne władze Ukrainy wycofały się z planu podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, wywołało to "powszechne powstanie, polityczny i kulturowy zwrot". - Oddajemy hołd tym, którzy oddali życie za wolność, i popieramy wszystkich, którzy dziś starają się budować otwartą i wspólną Ukrainę - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej. - Unia Europejska jest po stronie tej nowej Ukrainy - podkreślił.

Ukraiński premier powiedział dziennikarzom, że podpisana w piątek 21 marca część umowy stowarzyszeniowej dotyczy "najważniejszych spraw, czyli współpracy w zakresie bezpieczeństwa i obrony". - Będzie podstawą reform w moim kraju i spełnia oczekiwania milionów Ukraińców, którzy chcą, by ich kraj był częścią UE - powiedział Jaceniuk. Dodał, że nie dba o to, jak zareaguje Rosja. - Zależy mi na Ukrainie, Ukraińcach i naszej europejskiej przyszłości - podkreślił.

Polski premier Donald Tusk powiedział jeszcze przed uroczystością podpisania umowy, że wydarzenie to "blednie trochę w kontekście ostrego konfliktu między Ukrainą a Rosją". - To, że udało się ten proces polityczny doprowadzić do finału, oczywiście niczego nie rozwiązuje, ale to bardzo wyraźny znak, znak nadziei dla Ukraińców i Ukrainy, że ten scenariusz może mieć swój dobry dalszy ciąg, a niekoniecznie katastrofalny - podkreślił szef rządu.

Polityczne rozdziały kompleksowego porozumienia mówią o wspólnych demokratycznych wartościach i zasadach wolnego rynku, na których opiera się współpraca UE i Ukrainy, kooperacji w sferze polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz nowych instytucjonalnych formach współpracy, takich jak regularne szczyty UE-Ukraina i Rada Stowarzyszenia na szczeblu ministrów. W całej umowie nie ma wzmianki o możliwości przystąpienia Ukrainy do UE w przyszłości. W preambule mówi się ogólnie o "europejskich aspiracjach" i "europejskim wyborze" tego kraju.

Najobszerniejsza część porozumienia, dotycząca handlu i gospodarki, zostanie podpisana dopiero po wyznaczonych na 25 maja wyborach prezydenckich na Ukrainie oraz po wyłonieniu nowego rządu. Jednak jeszcze zanim to nastąpi, UE jednostronnie otworzy swój rynek dla eksportu z Ukrainy. Komisja Europejska oszacowała, że ukraińska gospodarka na zniesieniu ceł na większość jej towarów zyska ok. 500 mln euro rocznie, co będzie znaczącym wsparciem dla tego kraju. UE zapowiedziała również udostępnienie Ukrainie w najbliższych miesiącach 1,6 mld euro tzw. pomocy makrofinansowej na uregulowanie najpilniejszych należności zewnętrznych, a w następnych latach - pomocy rzędu 11 mld euro.

Umowa UE-Ukraina nie została fizycznie podzielona na dwie części. Przywódcy sygnowali jednak akt końcowy, w którym zastrzeżono, że ich podpisy odnoszą się na razie tylko do politycznych rozdziałów.

Umowa stowarzyszeniowa UE-Ukraina miała zostać w całości podpisana w listopadzie ub. roku na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Jednak kilka dni przed tym wydarzeniem ówczesny rząd Ukrainy wstrzymał przygotowania związane z podpisaniem porozumienia. Były prezydent Wiktor Janukowycz tłumaczył tę decyzję obawą o pogorszenie relacji gospodarczych z Rosją, która zagroziła Ukrainie podjęciem protekcjonistycznych kroków w handlu, oraz brakiem wystarczającej rekompensaty ze strony UE. Decyzja ta wywołała jednak protesty społeczne, które na początku tego roku przerodziły się w starcia z milicją. Kryzys doprowadził do odsunięcia ekipy Janukowycza od władzy i powołania koalicyjnego rządu tymczasowego z Jaceniukiem na czele. Wywołało to jednak ostrą reakcję Rosji, która zaanektowała należący do Ukrainy Półwysep Krymski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • adiss12@wp.pl 2014-03-23 00:19:20
    no in qrw ... przybyłom nam Tatarów w d00pe yebanych jakby naszychg tusków i biedroniów było mało ...
  • witch5 2014-03-21 19:43:48
    "Jaceniuk. Dodał, że nie dba o to, jak zareaguje Rosja. - Zależy mi na Ukrainie, Ukraińcach"- A ja dla odmiany mam ich d00pie...
  • kmieć 2014-03-21 12:51:05
    "Unia przeceniła swoje możliwości. Moim zdaniem kraj taki jak Polska powinien zachować sobie możliwie dużo autonomii. Zwłaszcza w tak ważnej dziedzinie, jak polityka walutowa. Musicie zakładać, że sytuacja ekonomiczna w Europie jeszcze się pogorszy." - http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/785523,demokracja_i_kapitalizm_biora_rozwod.html
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.119.26
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!