Według niego unijne ceny pszenicy i kukurydzy w przeliczeniu na dolary kształtują się na takim samym poziomie, co w zeszłym sezonie, jednak słabsza pozycja euro i ostra konkurencja ze strony Ukrainy i Rosji wpływają na gorsze wyniki w eksporcie.

Odmowa wsparcia nie jest jednak ostateczna. Komisarz zapowiedział dokładne monitorowanie sytuacji rynkowej i ewentualne podjęcie kroków wtedy, gdy będą one niezbędne.

Eksperci z FAMMU/FAPA sugerują jednak, że prawdziwą przyczyną podjęcia takiej decyzji jest brak środków finansowych. Już pod koniec ubiegłego roku Mariann Fisher Boel podkreślała, że fundusze na te cele zostały już w znacznej mierze wyczerpane poprzez dodatkowe wsparcie mleczarstwa.

Źróło: FAMMU/FAPA/ farmer.pl