Realizacja przez kraje członkowskie tej tzw. Strategii Lizbońskiej jest kluczowym elementem unijnego planu pobudzania gospodarki w odpowiedzi na kryzys gospodarczy. Jak co roku (choć tym razem z miesięcznym opóźnieniem), KE ogłosiła w środę propozycje zaleceń, co poszczególne kraje powinny zrobić, by wzmocnić rozwój gospodarczy i tworzenie nowych miejsc pracy.

Zdaniem KE, Polska powinna pilnować dyscypliny budżetowej w średnim okresie i lepiej kontrolować wydatki, przeprowadzając przede wszystkim reformę KRUS (KE apeluje o to od 2006 roku).

Ponadto, w lepszym wykorzystaniu unijnych funduszy KE widzi szansę na wzrost pobudzających gospodarkę inwestycji w dziedzinie transportu i energetyki. Trzecie zalecenie dotyczy wzrostu publicznych i prywatnych nakładów na innowacyjność, badania i rozwój, a czwarte - poprawy sytuacji na rynku pracy m.in. poprzez aktywizację kobiet, osób starszych itd.

"Wiele powiązanych ze sobą problemów strukturalnych powstrzymuje osiągnięcia gospodarcze Polski" - pisze KE, wymieniając m.in. niski poziom wydajności pracy i wysoki odsetek osób nieaktywnych na rynku pracy (...).

Michał Kot/PAP