Plantatorzy mają otrzymać dodatkowo w roku gospodarczym 2008/2009 po 237,5 euro za tonę, której się zrzekną.

"Musimy znacznie ograniczyć produkcję, jeśli chcemy zapewnić sektorowi cukru w Europie większą stabilność w przyszłości" - oświadczyła unijna komisarz ds. rolnictwa Mariann Fischer-Boel. Ostrzegła, że po 2010 roku nie będzie już pieniędzy na pomoc producentom, którzy będą musieli się wycofać. Dotychczas nie udało się zrealizować trwającej od 2006 roku reformy rynku cukru, czyli zmniejszenia produkcji o 6 mln ton. Ponieważ reforma jest wdrażana zbyt wolno, w obecnej kampanii buraczanej 2007/2008 KE zmniejszyła ogólną kwotę produkcji cukru o 13,5 proc.

Dla Polski oznacza to zmniejszenie produkcji o 225 tys. ton, więc w sumie polskie cukrownie będą mogły wyprodukować ok. 1,5 mln ton cukru. Dobrowolnych redukcji na razie w Polsce nie było.

Źródło: Rzeczpospolita