PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Według organizacji rolniczych TTIP to szansa dla sektora rolnego

Według organizacji rolniczych TTIP to szansa dla sektora rolnego Choć Amerykanie podkreślają, że w handlu produktami rolnymi i spożywczymi z Unią Europejską notują wysoki deficyt, unijni eksperci zwracają uwagę, że do tego segmentu USA zaliczają także alkohol. Fot. pixabay

Autor: PAP

Dodano: 25-02-2016 08:37

Tagi:

Dla europejskiego zrzeszenia organizacji i związków rolniczych COPA-COGECA negocjowane między UE a USA porozumienie o wolnym handlu (TTIP) stwarza dużą szansę dla unijnego sektora rolnego. USA są jednym z niewielu rynków, które stać na unijne produkty.



Choć Amerykanie podkreślają, że w handlu produktami rolnymi i spożywczymi z Unią Europejską notują wysoki deficyt, unijni eksperci zwracają uwagę, że do tego segmentu USA zaliczają także alkohol. USA podkreślają, że poprzez TTIP chcieliby zrównoważyć ten deficyt, jednakże przeszkodą jest m.in. unijny system ochrony produktów regionalnych, czy też niestosowanie w praktyce unijnych przepisów dotyczących roślin modyfikowanych genetycznie (GMO).

Unijny rynek dopuszcza uprawy i obrót GMO, jednak według obecnego prawa UE to kraje członkowskie podejmują ostateczną decyzję o ich dopuszczeniu lub zakazie. Z krajów UE tylko Czechy, Słowacja, Hiszpania, Portugalia i Rumunia uprawiają u siebie modyfikowaną genetycznie kukurydzę. Unia ze względu na niedobór na rynku roślin wysokobiałkowych importuje rośliny GMO z przeznaczeniem na paszę dla zwierząt hodowlanych.

"Są dwa elementy, o których musimy pamiętać. Amerykanie zazwyczaj zaliczają napoje alkoholowe do statystyk dotyczących produktów rolnych, co przechyla bilans handlowy na naszą korzyść. Właśnie dlatego strona amerykańska jest dość agresywna" - powiedział w środę PAP na marginesie toczących się w Brukseli negocjacji ws. TTIP przewodniczący COPA-COGECA Pekka Pesonen.

Według niego jeśli chodzi o właściwy rynek rolny, w unijno-amerykańskiej wymianie handlowej panuje większa równowaga. "Bilans wciąż jest nieznacznie korzystniejszy dla nas, ale nie można zarzucić, że jest kompletnie niezrównoważony" - podkreślił.

Przypomniał też, że do USA Unia eksportuje artykuły spożywcze i produkty o wysokiej wartości dodanej, a do Unii Europejskiej ze Stanów Zjednoczonych trafia więcej surowców nieprzetworzonych.

Pesonen twierdzi, że amerykańskie wielkoobszarowe rolnictwo przemysłowe nie stanowi zagrożenia dla rolnictwa unijnego. Według niego jest mało prawdopodobne, by konsumenci w Europie opowiedzieli się za produktami standardowymi. Taka decyzja - zauważył - kwestionowałaby też całościowe podejście do rolnictwa w UE, stawiające na produkty wysokiej jakości.

Szef COPA-COGECA zaznaczył, że w negocjacjach biorą udział dwaj równi partnerzy. "Dlatego wspieramy negocjacje, bo wierzymy, że Komisja Europejska (...) obroni interes ogólny europejskiego rolnictwa" - podkreślił. "Nie mówimy, że przyjmiemy jakikolwiek rezultat. Ale musimy spojrzeć na ofertę Amerykanów, na to, do czego dążą, na to, czy możemy temu sprostać i gdzie możemy współpracować. To nie oznacza, że porzucamy nasze standardy" - dodał.

Przypomniał, że standardy dotyczące żywności są wysokie zarówno w USA, jak i Europie, choć po obu stronach Atlantyku stosuje się inne metody.

Zwrócił ponadto uwagę, że również w Europie stosuje się pewne stymulatory wzrostu, czasem używa się antybiotyków w paszach.

- Co więcej, importujemy dość znaczącą ilość roślin wysokobiałkowych modyfikowanych genetycznie. Jesteśmy już dziś częścią łańcucha produkcyjnego w skali międzynarodowej, jednocześnie sprzedajemy istotną ilość zbóż na rynek światowy. Jesteśmy bardzo konkurencyjni, jeśli chodzi o pszenicę, mniej w przypadku roślin wysokobiałkowych. To każe nam zastanowić się nad tym, jak to zorganizować, gdyż uważamy, że współpraca jest niezbędna dla zorientowanej na rynki produkcji zwierzęcej - dodał.

Ambasador USA przy UE Anthony Gardner przypomniał, że deficyt Stanów Zjednoczonych w handlu rolnym z UE sięga 12 mld dolarów. Według niego to dowód na "istotny problem w dostępie do europejskiego rynku dla amerykańskich produktów rolnych".

- Biorąc pod uwagę, jak ważne jest rolnictwo dla większości z 50 stanów USA, trudno wyobrazić sobie Kongres popierający porozumienie TTIP, które nie odnosi się do tej dysproporcji - zauważył.

W Brukseli od poniedziałku trwa 12. runda negocjacji dotyczących transatlantyckiego porozumienia handlowo-inwestycyjnego. W trakcie obecnych spotkań strony omawiają m.in. problemy dotyczące towarów przemysłowych, produktów rolnych i zamówień publicznych. Runda zakończy się w piątek.

Obie strony nie podają jeszcze terminu zakończenia negocjacji, ale skłaniają się do zawarcia umowy do końca kadencji prezydenta USA Baracka Obamy i przed zmianą administracji w Białym Domu.

Druga kadencja Obamy upłynie w styczniu 2017 roku. Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych odbędą się 8 listopada 2016 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • mojito 2016-02-26 08:37:33
    COPA-COGECA to organizacja w Brukseli reprezentująca interesy rolników - należy wiedzieć, że jej członkami są polskie organizacje rolnicze (których składki są sponsorowane przez państwo, np. KRIR). Rozumiem, że skoro podmioty te nie odcięły się od tego oświadczenia lub nie wystąpiły z COPA-COGECA to w imieniu polskich rolników poparły umowę o liberalizacji rynku, dostrzegając w tym pewne korzyści. Kto inny w tym zakresie ma lepsze kompetencje niż przedstawiciele rolników? Ja trzymam kciuki za polskich rolników, na pewno znajdą super niszę, produkt który zawojuje amerykański rynek i udowodnią, że COPA reprezentująca ich interesy miała rację.
  • Price670 2016-02-25 22:30:03
    Żadnej konkurencji nie będzie bo to po prostu nie możliwe i tyle. Kolega mojito pisze że 300 ha gospodarstwa nie będą w stanie konkurować a co dopiero mniejsi? Ci co maja 300 ha to maja kredytów więcej niż włosów na głowie nawozy środki wszystko w kredo a taki co ma po 50, 80 tacy to kupują za gotówkę mówię tak bo jestem zaopatrzeniowcem rolników. Chyba że ktoś dostał gospodarstwo po rodzicach i się śmieje jaki to nie jest bogaty. Dokup ziemie po 50 tys minimum do tego sprzęt a o konkrencyjności można zapomnieć. Zaleje nas Amerykańskie zobże kukurydza soja mięso wszystko. Oni może nie maja dużych plonów z ha...ale mówią tak wystarczy że zwiększymy nawożenie NPK o 50kg na ha i już są w stanie zalać dosłownie zalać tym co zbiorą z pól. Niech nikt się nie łudzi że to nam pomoże jedynie eksport na rynek chiński na tym będzie kasa w sumie jakby się dogadali z ruskimi to też by kasa była.
  • MM 2016-02-25 21:24:40
    Wykończą nas i tyle z tego będzie.

    http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-nowy-wspanialy-swiat-ttip,nId,2150040
  • mojito 2016-02-25 13:32:57
    Konkurencja będzie równa, pytanie tylko czy polskie rolnictwo jest konkurencyjne wobec rolnictwa USA. Czy w USA farma powyżej 1000 ha to duża farma? Raczej nie. W Polsce to już gigant kwestia punktu odniesienia. Obawiam się, że w dłuższej perspektywie bardzo ciężko będzie konkurować polskim rolnikom mającym nawet 300 ha (limit maksymalny), nie mówiąc już o pozostałych. Smutna konstatacja, ale czas już zacząć się z tym oswajać.
  • Znafca 2016-02-25 10:40:56
    Czyli nasz chów i hodowla zwierząt wyginie bezpowrotnie. Proszę zrobić porównanie czym karmione są zwierzęta w USA i UE chodzi raczej o Polskę. W stanach kilogram mięsa jest tańszy niż kilogram warzyw. Jak znam obecna sytuację importu wieprzowiny to ZM nie będzie chodziło o to żeby konsumenci jedli zdrowo równocześnie wspierając produkcję wieprzowiny w Polsce a będzie chodziło o wartości ekonomiczne. Jeżeli handel zostanie wprowadzony trzeba w Polsce zakończyć zakaz uprawiania GMO czy karmienia zwierząt maczkami wszelakiej maści wtedy możemy konkurowaćb i handlować.
  • Adaś 2016-02-25 10:29:15
    Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa. Tylko importerzy i eksporterzy na tym zarobią, nie rolnicy. Nie mamy szans na konkurencję, bo tam są farmy z tysiącami i dziesiątkami tysięcy hektarów. Każdy, kto mówi, że to będzie równa konkurencja kłamie.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.165.158
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!