Mozzarella di bufala, czyli słynny szlachetny ser z bawolego mleka to jeden z największych rarytasów włoskiej kuchni. Ten wyprodukowany przez hodowców-oszustów był - jak się okazuje - szkodliwy dla zdrowia.

Specjalna komórka karabinierów rozbiła gang wspólników, który wprowadzał na rynek mleko do produkcji mozzarelli z bawolic, chorych na brucelozę czyli infekcję bakteryjną, mogącą przenieść się na człowieka. Hodowcy dawali do rutynowych badań krew zdrowych okazów bydła zamiast tych chorych. W procederze zamiany próbek krwi i wydawania certyfikatów pomagali im weterynarze.

Karabinierzy zajęli aż 13 hodowli, w których dochodziło do tych oszustw. Wśród zarzutów postawionych aresztowanym jest handel artykułami spożywczymi, szkodliwymi dla zdrowia publicznego oraz rozprzestrzenianie niebezpiecznej choroby zakaźnej.

Informacja o wykryciu oszustwa pojawiła się zaledwie kilka dni po tym, gdy włoskie media obiegła wiadomość o skali procederu wprowadzania na rynek w tym kraju podrabianej i niebezpiecznej dla zdrowia żywności. Dotyczy to w pierwszym rzędzie właśnie mozzarelli, produkowanej przez oszustów między innymi ze sproszkowanego mleka złej jakości, pochodzącego z Boliwii.

Źródło: PAP (Sylwia Wysocka)