Od kilku dni w sprzedaży już jest młode wino Novello. Średnia cena butelki to kilka euro. Włosi sięgają po ten trunek chętnie, choć zdają sobie sprawę, że jego jakość nie jest wysoka. Traktują go jak godną skosztowania nowinkę, wyróżniającą się świeżością i lekkością. Wino to należy wypić w ciągu trzech-czterech miesięcy od wyprodukowania.

Wkrótce znacznie większa wrzawa będzie towarzyszyła, pojawieniu się podobnego trunku – Beaujolais Noveau, wytwarzanemu we Francji. Wino to tradycyjnie wprowadzane jest na rynek dokładnie minutę po północy w trzeci czwartek listopada, bez względu na to kiedy były zbiory.

Region Beaujolais ma zaledwie 50 km długości i niewiele ponad 10 km szerokości. Na tym skrawku urodzajnej ziemi w pobliżu Lyonu znajduje się ponad 4000 winnic, które produkują rocznie ponad 49 mln litrów wina. Jednak nie wszystkie  mogą wytwarzać Beaujolais Noveau. Zajmuje się tym jedynie 10 wybranych winnic wybranych do tego celu już pod koniec lat 30. XX wieku. To w nich rosną najlepsze szczepy winogron. Pozostałe winnice również produkują wino Beaujolais, ale nie Beaujolais Noveau.

Wszystkie winogrona z których zrobione zostanie Beaujolais Nouveau muszą być zbierane ręcznie. Beaujolais to poza Szampanią jedyny region we Francji, gdzie zbieranie ręczne jest wymagane prawnym przepisem. Prawo reguluje nie tylko metodę zbioru winogron. Jedyny szczep winogron, z którego można wytwarzać Beaujolais to Gamay. Zebrane owoce poddawane są specyficznemu procesowi produkcji, polegającemu na fermentacji wewnątrz całych winogron, bez ich zgniatania. Dzięki temu uzyskane wino odznacza się świeżym, owocowym, smakiem.