Jej zdaniem Europa powinna w mniejszym stopniu polegać na dopłatach bezpośrednich i w większym stopniu nagradzać rolników za wysiłki na rzecz środowiska naturalnego i działania związane z poprawą krajobrazu.

W Oxfordzie na konferencji dot. rolnictwa Caroline Spelman zwróciła również uwagę na zakłócenia handlu, jakie wprowadza obecna WPR poprzez utrzymywanie wysokich cen produktów UE.

Działanie to powoduje wysokie cła importowe oraz stosowanie dopłat do eksportu, aby pozbyć się nadwyżek z rynku. Brytyjska sekretarz uważa także, że nowa WPR powinna skupić się na osiągnięciu światowego bezpieczeństwa żywnościowego oraz na przeciwdziałaniu i adaptacji do zmieniającego się klimatu. Podobał się artykuł? Podziel się!