Fisher-Boel uczestniczyła w konferencji nt. polityki rolnej zorganizowanej przez Katedrę Rozwoju Obszarów Wiejskich Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Komisarz ds. rolnictwa UE podkreśliła, że system płatności bezpośrednich do gruntów rolnych zostanie utrzymany do 2013 r. Państwa członkowskie same będą decydowały o tym, jak ten system będzie wyglądał. Same mogą wprowadzać górne stawki płatności do gruntów przypadające na jedno gospodarstwo. Jednakże unijna komisarz zauważyła, że jej zamiarem nie jest wprowadzanie ograniczeń w przyznawaniu płatności dla gospodarstw, gdyż byłoby to czymś na kształt sankcji.

W opinii Fisher-Boel jednolity system płatności do gruntów ma być system przejściowym, którego nikt nie chce przedłużać. Dziś Unia Europejska nie jest gotowa do wprowadzenia zryczałtowanej stawki płatności na gospodarstwo, która nie byłaby powiązana z produkcją.

Jerzy Plewa, dyrektor generalnej dyrekcji rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich KE przedstawi w Polsce w imieniu Komisji Europejskiej projekty zmian Wspólnej Polityki Rolnej. Prezentacja odbędzie się 20 maja br.

Marek Sawicki, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi powiedział na konferencji, ze mimo iż WPR zapewni polskim rolnikom pewną stabilizację i poczucie bezpieczeństwa, to jednak widać w niej pewne ułomności. Nie posiada systemu szybkiego reagowania np. na kryzysy na rynku wieprzowiny. Minister podziękował Komisji Europejskiej za dopłacanie do eksportu. Jednocześnie podkreślił, ze ta interwencja miała charakter spóźniony.

Polska postuluje utworzenie Wspólnotowego Funduszu solidarnościowego zapobiegającego np. kryzysom na rynku zbóż, ale też kryzysom epizodycznym takim, jak ptasia grypa czy BSE. Mechanizmy zarządzania ryzykiem powinny przede wszystkim uwzględniać specyfikę regionalną.

Według Sawickiego WPR powinna niwelować dysproporcje regionalne, gdyż poziom wsparcia w Unii jest nadal nierówny. Minister postulował także ustalenie stabilnego zatrudnienia na obszarach wiejskich oraz utrzymanie systemu SAPS przynajmniej do 2013 roku. Pytał również komisarz Fisher-Boel czy uwolnienie kwot mlecznych za pięć lat jest słusznym krokiem. - Liberalizacja jest potrzebna, ale gdy jest równa we wszystkich krajach – podkreślił. Na koniec dodał, ze powinna odbyć się debata nad systemem administrowania przydzielania wsparcia, gdyż jest on zbyt skomplikowany.

Minister odpowiedziała, że nie ma odwrotu od zniesienia kwot mlecznych i że musimy pozwolić producentom mleka oraz przetwórcom „przeżyć” boom na rynku mleka. Fisher-Boel powiedziała, że Europa musi iść dalej w kierunku reform, które zostały podjęte, będzie dążyć do redukcji do zerowych ceł importowych.

Źródło: farmer.pl