Jak podkreślają meteorolodzy, tegoroczna wiosna we Francji jest najbardziej gorącą w tym kraju od co najmniej 1900 roku i najbardziej suchą od półwiecza. W czwartek rano, już w 56 z 96 francuskich departamentów kontynentalnych obowiązywały mieszkańców restrykcje, zmuszające ich do radykalnego oszczędzania wody.

Wprowadzone ograniczenia uderzają przede wszystkim w rolników, którzy są zmuszeni do zmniejszenia nawet o połowę ilości wody używanej do prac irygacyjnych. Organizacje rolnicze alarmują, że z powodu upalnej jak na wiosnę aury hodowcom brak jest pasz dla bydła. Niektórzy hodowcy, nie mogąc wyżywić zwierząt, zaczęli je seryjnie prowadzić na ubój.

Przewodniczący głównego związku zawodowego francuskich rolników Xavier Beulin powiedział w czwartek, że do przetransportowania tysięcy ton pasz i słomy na dotknięte suszą tereny może być konieczna pomoc logistyczna wojska, jak podczas poprzednich podobnych susz w 1976 i 2003 roku. Beulin zaapelował o pomoc w tej sprawie do ministra obrony narodowej Gerarda Longuet.

Minister rolnictwa Bruno Le Maire zapowiedział już w środę, że w obliczu tej alarmującej sytuacji, rząd może zażądać od państwowych kolei użyczenia części taboru do przewozu pasz dla rolników.

Le Maire zapowiedział w tym tygodniu, że rząd odblokuje wkrótce nadzwyczajną pomoc dla rolników wysokości wielu milionów euro ze środków Funduszu Gwarancyjnego na Wypadek Klęsk Żywiołowych (FNGCA).

Z kolei główny francuski bank rolniczy Credit Agricole zadeklarował, że udzieli potrzebującym rolnikom kredytów na łączną kwotę 700 milionów euro, co ma pomóc przetrwać im najtrudniejszy okres letni.

Skutki suszy wykraczają daleko poza sektor rolniczy. Odczuwają je też coraz bardziej inni mieszkańcy Francji, gdyż w niektórych miejscach wprowadzono ograniczenie lub zakaz nadmiernego podlewania ogródków czy napełniania prywatnych basenów lub brodzików.

Media obawiają się, że przedłużająca się susza może spowodować latem problemy z dostawami energii elektrycznej. Jak podało w czwartek radio France Info, od ostatniej nocy zamknięta jest elektrownia jądrowa w Civaux na południu kraju. Według organizacji Obserwatorium Energetyki Jądrowej, jest to spowodowane brakiem zapasów wody koniecznych do chłodzenia reaktorów.

Zarządzający elektrownią, koncern EDF, zdementował jednak tę informację, podając, że przyczyną wstrzymania pracy reaktorów było dostosowanie siłowni do zmniejszonego czasowo zużycia energii przez odbiorców. Podobał się artykuł? Podziel się!