Polska, tak jak każde państwo członkowskie obejmujące prezydencję szczegółowo programuje swoje działania. Z jednej strony prowadzona jest inwentaryzacja spraw, które pojawią się w kalendarzu UE w II połowie 2011 r., z drugiej strony - identyfikowane są obszary zainteresowania polskiej prezydencji. Oznacza to, iż zbliżające się polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej, stwarza nam znakomitą okazję do lobbowania w najistotniejszych kwestiach - czytamy w komunikacie Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Przyszłość polskiego rolnictwa uzależniona jest  od ustanowionych ram i przepisów dotyczących Wspólnej Polityki Rolnej od 2014 r. Tak jak prezentuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także samorząd rolniczy istnieje głęboka konieczność ujednolicenia i unifikacji systemu płatności bezpośrednich, których przyznawanie oparte będzie na obiektywnych kryteriach ekonomicznych i społecznych, tak aby w sposób faktyczny realizowany był wspólnotowy charakter polityki rolnej UE. Kryteria oparte na historycznych wielkościach produkcji w poszczególnych krajach UE nie mają dalszego uzasadnienia w związku z nadrzędnym celem Wspólnoty, jakim jest dążenie do harmonijnego rozwoju działalności gospodarczej na terenie całej Wspólnoty. Dyskusja nad  sprawiedliwym systemem dopłat, trwa już od pewnego czasu. 

Podobał się artykuł? Podziel się!