Podczas spotkania na Cyprze ministrowie ds. rolnictwa krajów europejskich omawiali problemy zmian klimatu, zmniejszających się zasobów wodnych, czy porzucania i odłogowania gruntów. Problem ograniczonych zasobów wodnych dotyczy prawie 20 proc. powierzchni Unii Europejskiej.

Potrzebę większego wsparcia dla nawadniania podkreślał głównie minister z Hiszpanii, ale poprali go również ministrowie Francji, Portugalii, czy Rumunii. Spowodowane jest to przede wszystkim suszami, które dotknęły wiele krajów Europy południowej, czy wschodniej, jak również tegorocznymi pożarami, z którymi walczyła Hiszpania, czy inne kraje śródziemnomorskie.

Wiele delegacji potwierdziło istnienie problemu malejących zasobów wodnych, jednak miały one różne pomysły na poprawę sytuacji. Niektóre stawiały na innowacje i biotechnologię, inne wspierały bardziej ogólne podejście patrząc na cały łańcuch dostaw wody.

Komisarz ds. rolnictwa Dacian Ciolos podkreślił, ze kraje mogą korzystać z funduszy dostępnych w ramach II filaru (Rozwój Obszarów Wiejskich) oraz wsparcia strukturalnego – tzw. multi-funduszy w ramach Wspólnych Ram Strategicznych.

Hiszpański minister rolnictwa Miguel Arias Cañete stwierdził podczas spotkania, że obecnie proponowane przez Komisję rozwiązania, które pozwalają na współfinansowane w ramach rozwoju obszarów wiejskich nawadniania,  pod warunkiem zmniejszenia zużycia wody o 20 proc. i zwiększenia efektywności o 25 proc. – zablokują możliwość korzystania z funduszy UE. Takie obawy mają również inne kraje: Wielka Brytania, Francja, Rumunia, czy Włochy. 

Delegacje ze Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz Bułgarii nawiązały do roli innowacji i technologii w radzeniu sobie z problemem malejących zasobów wodnych i degradacją gleby. Francja skupiła się na problemie urbanizacji gruntów rolnych, co w niekorzystny sposób wpływa na żyzność gleb.

Z kolei delegacje z Niemiec i Finlandii stwierdziły, że  należy postawić na edukację i szkolenia rolników, co pomoże im stosować najlepsze i najbardziej efektywne technologie. Polski minister rolnictwa Stanisław Kalemba dodał, że rolnicy powinni być zachęcani do używania zasobów w sposób zrównoważony, jednak bez dodatkowej biurokracji.