Głosowało 82 senatorów, ustawę poparło 53, 4 osoby były przeciwne, a 25 wstrzymało się od głosu.

Za przyjęciem ustawy bez poprawek opowiedziały się obie komisje, które pracowały nad tym dokumentem: senacka komisja rolnictwa oraz komisja samorządu terytorialnego. Był to rządowy projekt, który uchwalił Sejm 10 lipca br.

Podczas prac w Sejmie posłowie wprowadzili do niej poprawki. M.in. przesądzili, że "dla nieruchomości stanowiących wspólnotę gruntową prowadzi się księgi wieczyste według powszechnie obowiązujących uregulowań określonych w ustawie o księgach wieczystych i hipotece".

Wspólnoty gruntowe są reliktem stosunków własnościowych powstałych w XIX wieku na terenach byłych zaborów rosyjskiego i austriackiego w wyniku likwidacji pańszczyzny. Są one gruntami wspólnymi dla danej wsi, w których poszczególni rolnicy mieli udziały zależne od powierzchni posiadanych gospodarstw. Stanowią one szczególnego rodzaju własność, niepodlegającą podziałowi, rządzącą się własnymi odrębnymi zasadami.

Nowe przepisy mają umożliwić ustalenie, które nieruchomości stanowią wspólnoty gruntowe bądź mienie gromadzkie, oraz kto jest uprawniony do korzystania ze wspólnoty i jakie przysługują mu udziały w gruntach wspólnotowych. Ma to umożliwić wydawanie decyzji administracyjnych, w których będą wskazani uprawnieni do korzystania ze wspólnoty gruntowej i zostanie określona wielkość przysługujących im udziałów.

Problem dotyczy ok. 3,5 tys. wspólnot na 5,1 tys. zarejestrowanych, które łącznie dysponują gruntami o powierzchni 107 tys. hektarów.

Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.