Mokry śnieg pokrył wyższe szczyty. Biało zrobiło się nie tylko w partiach szczytowych najwyższych wzniesień - Skrzycznego, Pilska, czy Babiej Góry, ale także na Czantorii, Leskowcu, czy Szyndzielni. W niedzielę rano termometry wskazywały w wyższych partiach Beskidów 2-3 st. poniżej zera. W dolinach padał śnieg z deszczem.

Ratownicy GOPR poinformowali, że warunki turystyczne są bardzo trudne. W partiach szczytowych Babiej Góry utrzymywały się jeszcze oblodzenia, które pokrył śnieg. Niżej szlaki są grząskie. Widoczność w Beskidach jest ograniczona do 250 m, a w rejonie Pilska nawet do 50 m.

Podobał się artykuł? Podziel się!