PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

W poniedziałek w inspekcjach weterynarii będą dyżury; petenci mogą mieć problemy

W poniedziałek w inspekcjach weterynarii będą dyżury; petenci mogą mieć problemy Fot. Shutterstock

W poniedziałek pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej masowo mają brać urlopy, w związku z tym w inspekcjach będą obowiązywały dyżury - poinformował rzecznik Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej Witold Katner. Dodał, że petenci mogą mieć problemy z załatwieniem spraw.



Dodał, że poniedziałkowy protest to wyraz sprzeciwu wobec niskich płac pracowników inspekcji.

- To kontynuacja działań oddolnych pracowników inspekcji, którzy najpierw masowo wysyłali wnioski o podwyżki do swoich przełożonych, potem zdecydowali się wysłać list otwarty do premiera Morawieckiego. Te działania nie przyniosły jakiś większych efektów, stąd pracownicy podjęli kolejne kroki - powiedział rzecznik.

Wyjaśnił, że pracownicy inspekcji są jednocześnie członkami Służby Cywilnej, stąd nie mogą oni podjąć strajku bądź czynnego protestu. "Dlatego zdecydowali się na to, by masowo brać dzień wolny od pracy w poniedziałek" - dodał.

Mimo protestu, w inspektoratach powiatowych będą w poniedziałek dyżury. Katner przestrzegł jednak, że petenci, którzy przyjdą do biur mogą mieć problemy z załatwieniem bieżących spraw np. o wydawania świadectw zdrowia czy oświadczeń paszowych.

Pytany przez PAP, ilu pracowników inspekcji weźmie udział w poniedziałkowym proteście, przyznał, że nie wie, ale - jego zdaniem - skala protestu może być duża. - W Inspekcji Weterynaryjnej pracuje 5,5 tys. osób. Wnioski o podwyżki złożyło ok. 3,7 tys. osób. To pokazuje skalę problemu - zaznaczył.

Katner skomentował też czwartkową wypowiedź wiceministra rolnictwa Zbigniewa Babalskiego, który poinformował, że szef resortu rolnictwa wystąpił z wnioskiem do MSWiA, by zobowiązać wojewodów do uwzględniania podwyżek wynagrodzenia wojewódzkich i powiatowych inspekcji weterynarii w budżetach na 2019 rok. Dodał, że chodzi o kwotę "ok. 46 mln zł, co by się przekładało na etat w wojewódzkich inspektoratach na 400 zł, a w powiatowych na 600 zł".

Wiceminister przyznał, odpowiadając w Sejmie posłom PSL, że wpływ ministra rolnictwa na budżety wojewódzkich powiatowych inspekcji weterynarii jest praktycznie żaden, ponieważ może to faktycznie zrobić minister spraw wewnętrznych i administracji.

- Płace pracowników inspekcji nie są waloryzowane od 2008 roku, poza jedną podwyżką (50 zł) w trakcie kampanii wyborczej w 2015 roku. Te kwoty, o których mówi wiceminister nie wiele zmienią, nie zachęcą do przyjścia do inspekcji, nawet jeśli zaproponuje się podwyżki rzędu 400-600 zł brutto - powiedział rzecznik.

Zaznaczył, że "na dzień dobry" w inspekcjach weterynaryjnych potrzebnych jest 440 etatów, jeśli mają być prowadzone skuteczne kontrole dot. bioasekuracji.

- Same etaty jednak nie wystarczą, bo przy tak niskich płacach nikt nie chce przyjść do pracy. Ponad 50 proc. konkursów w inspekcji w ogólne nie dochodzi do skutku, ponieważ nie ma chętnych. Za etatami, które też są niezbędne muszą pójść znaczące podwyżki pensji. Pracownicy domagają się, by na średnim szczeblu pensje podnieść do wysokości półtorej średniej krajowej z wyrównaniem od początku roku, oraz możliwością dalszego rozwoju finansowego. każdy pracownik, który dopiero przychodzi do IW powinien otrzymywać też średnią krajową - ocenił Katner.

W ubiegłym tygodniu pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej w liście otwartym skierowanym do premiera wskazali, że bez natychmiastowego wzmocnienia kadrowego i finansowego Inspekcji, nie będzie możliwe skuteczne zwalczanie afrykańskiego pomoru świń (ASF).

W liście przedstawiono postulaty, dot. m.in. podwyżki wynagrodzenia zasadniczego dla wykwalifikowanych pracowników na poziomie 1,5 średniej krajowej; ustalenia wynagrodzenia dla nowo utworzonych etatów na poziomie średniej krajowej; przyznania nowych etatów, niezbędnych do walki z ASF; systemowego rozwiązania dot. zwalczania ASF, a w szczególności sprawnej i skutecznej współpracy z innymi służbami rządowymi i samorządowymi; stworzenia możliwości występowania o dodatkowe środki budżetowe, które byłyby przeznaczone na coroczny wzrost 1 proc. wysługi lat, nagrody jubileuszowe, nagrody celowe, odprawy emerytalne.

- Liczymy na szeroki odzew na nasz list. Pamiętajmy, że walka z chorobami zwierząt gospodarskich zwalczanymi z urzędu może doprowadzić do załamania gospodarczego kraju - napisali pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • Robert 2018-03-27 10:17:05
    CO INSPEKCJE WETERYNARJA ZROBIŁY KRZYWDY ROLNIKOM O POMSTE DO NIEBA WOŁAC
  • Hodowca 2018-03-25 21:38:44
    Weterynaria znienawidzona wśród rolników. Wybijajcie zdrowe świnie i powołujcie się na literę prawa.Ludzie nazywali was faszystami.
  • John 2018-03-25 18:14:51
    Z tych postów wynika tylko jedno, co trzeba podkreślić. Weterynaria nie tworzy prawa. To zadanie Ministra którego sami sobie posrednio wybraliście. Padło wiele oszkukanczych ruchów rzekomo w trosce o weterynarię. Minister pozwolił dorabiać po godzinach weterynarzom. Po czasami wiecej niż 8 godzinach mogliby iść do innej pracy. Trzeba się puknąć w łeb żeby się nie połapać w tym że nie można pracować dziennie tyle żeby nic już ze zmęczenia nie kumać. Taka lipa na otarcie łez. Weterynaria troszczy się o rolników, ale każdy powinien przestrzegać prawa. Po co minister takie prawo stanowi, które bije w rolników? Kto zarobi na wykończeniu małych rodzinnych gospodarstw? Tak jak na spekulacjach obrotu ziemią przez wybrane grupy, kasty. Nawet fryzjer po zawodówce zarobi przez tydzień tyle co weterynarz po 6 latach studiów przez miesiąc. Jak dobrze pójdzie na rękę 2000-2500 w PIW. po co planuje sie podwyzki dla wojewódzkich inspektoratow? Nie wiem. Przecież tam się nic nie robi. A lekarz wojewódzki tylko jeździ po zebraniach PIS 75% czasu pracy, a nie pracuje. Podwyżki po 600 zł brutto, to około 400 do kieszeni, mniej niż 500+. Może lepiej.....jak króliki z reklamy. Minister rolnictwa ma rezerwy z których może formować nowe etaty, lub dać wojewodom na podwyżki nie w 2019, a w tym roku. Przecież budżet jest kwitnący, to czemu nie uregulować płac. Myślę że w PIW konieczne regulacje to 100% pensji zasadniczej. Każdy rolnik powiniem zabiegać o weterynarię, bo to gwarancja jego sukcesu.
  • Biala Podlaska 2018-03-25 16:33:54
    IW tylko w powiecie bialskim inspekcja doprowadziła di rzezi zdrowych świñ.
    Rolników narażono na utratę zdrowia i życia.
    Właśnie przez was rolnik Popełnił samobójstwo.
    oczywiście nic nie nacje sobie do zarzucenia.
  • IW 2018-03-25 15:10:02
    W bialskim powiecie to lekarz weterynarii zawału serca dostał i umarł po całym dniu zwalczania Afrykańskiego Pomoru Świń. Rolnicy widocznie nie rozumieją jakie są przepisy i że to nie Powiatowy Lekarz Weterynarii je ustala.
  • Rolnik z bialskiego 2018-03-25 15:07:22
    Weterynaria w bialskim walczy z rolnikami a nie z ASF. Pieniędzy nie wypłacono hodowcom. Tragedia i krzywda bez współczucia.
  • AgriP 2018-03-25 14:12:26
    To zabawne że porównujecie panowie ceny produktów rolnych zależne od wolnego rynku do pensji zależnej od państwa. Co do odszkodowań to przyznaję że opieszałość MINISTRA ROLNICTWA jest karygodna, a farmerom radzę się zabezpieczać bo ilu z was ma ogrodzone (szczelnie) fermy i stosuje zasady bioasekuracji. Pozdrawiam
  • Kwasny 2018-03-25 12:00:03
    Chopy czas zawalczyć o swoją przyszłość , czas wyjść na drogi a nie kłucić sie po forach co to nie my . Nawet ispekcja weterynarjna bedzie walczyć o lepsze płace . Tylko my rolnicy bedziemy siedzieć z podkuloną kitą!
  • Biala Podlaska 2018-03-25 11:41:16
    Pasożyty nie mają nawet honoru upominać się o pieniądze.
    Co miesiąc biorą wypłaty,doskonale wiemy jak ciężko pracują,!!!!!
    Rolnicy do tej pory nie odzyskali pieniędzy za wybite świnie.
    Weterynaria staje na rzęsach, aby rolnik nie dostał należnych pieniędzy.
    W powiecie bialskim doszło do tragedii, rolnik popełnił samobójstwo .
    Ale jak zwykle pazerna weterynaria nie ma sobie nic do zarzucrnia.
    Rolnika traktuje gorzej niż psa.
  • Miki2 2018-03-25 11:06:11
    No tak ale jak od 5 lat kukurydza i inne zbóż i kuku z 800-880 spadly na 600 to jest dobrze czekamy na załamanie rynku kryzys itp. Bo nam nikt z urzędu cen nie podniesie
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.15.31
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!