Do niedzieli PiS wybierze szefów w ponad 20 swoich okręgach w całej Polsce.

Na Mazowszu wybory w sobotę odbyły się okręgach: warszawskim i siedleckim. Warszawskim PiS pokieruje kolejną kadencję minister koordynator specsłużb Mariusz Kamiński. Otrzymał ponad 340 głosów, tylko kilka osób wstrzymało się od głosu lub zagłosowało przeciw.

Zjazd warszawskich struktur przyjął uchwały dot. reprywatyzacji w stolicy i działań w tej sprawie podjętych przez prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz.

W okręgu siedlecko-ostrołęckim doszło do zmiany. Posła Arkadiusza Czartoryskiego zastąpił zgłoszony przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego minister energii Krzysztof Tchórzewski. Podobnie jak w przypadku Kamińskiego, zdecydowana większość opowiedziała się za kandydaturą Tchórzewskiego.

W okręgu gliwickim ponownie szefem PiS został Wojciech Szarama. Poseł jest m.in. członkiem komitetu politycznego PiS, wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego partii oraz szefem jej śląskiej rady regionalnej. Szarama z wykształcenia jest prawnikiem. W ostatnich wyborach do Sejmu w 2015 r. startując w okręgu gliwickim Szarama uzyskał blisko 35 tys. głosów. Obecnie m.in. uczestnicy w pracach sejmowej komisji ustawodawczej oraz tej ds. kontroli państwowej, której przewodniczy. Wielokrotnie reprezentował Sejm w postępowaniach przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Na szefa okręgu bielskiego PiS ponownie został wybrany wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. - Naszym celem w najbliższych latach będzie z jednej strony umocnienie PiS w strukturach samorządowych, a z drugiej powtórzenie lub poprawienie wyniku w wyborach parlamentarnych w 2019 r. Oczywiście, będziemy też wspierali naszego kandydata w wyborach prezydenckich - mówił w sobotę Szwed.

Stanisław Szwed ma 61 lat. Od 1970 r. pracował m.in. jako elektryk w Fabryce Pił i Narzędzi w Bielsku-Białej. W 1980 r. związał się z NSZZ "Solidarność". W latach 1992-1995 oraz 2002-2005 był wiceprzewodniczącym regionu Podbeskidzie związku; wchodził także w skład Komisji Krajowej. W Sejmie zasiada już piątą kadencję. W ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych Szwed uzyskał najlepszy wynik spośród wszystkich kandydatów w okręgu bielskim - 46 220 głosów.