Zgodnie z jego istotą gospodarze objeżdżają pola prosząc Zmartwychwstałego Jezusa o urodzaj i dobre plony. W niedzielę wielkanocną procesje odbywają się m.in. w rejonie Olesna (woj. opolskie): w Biskupicach, Sternalicach i Kościeliskach. W wielkanocny poniedziałek można je zobaczyć w okolicach Raciborza (woj. śląskie) w Bieńkowicach, Pietrowicach Wielkich i Raciborzu - Sudole, a także w dzielnicy Gliwic - Ostropie.

Procesja w Ostropie wyrusza sprzed kościoła parafialnego wczesnym popołudniem. Orszak liczący kilkudziesięciu jeźdźców objeżdża polami całą dzielnicę; uczestnicy cały czas modlą się i śpiewają religijne pieśni. Jednym z jeźdźców od ponad 30 lat jest szef Centrum Edukacyjnego im. Jana Pawła II w Gliwicach, ks. Robert Chudoba.

Jak przypomniał na łamach miejskiego serwisu duchowny, najstarsze źródło dotyczące procesji, kronika parafialna w Ostropie z 1711 r., już wówczas wspominało, że procesja konna jest tam praktykowana "od niepamiętnych czasów". Z relacji, na których opiera się ks. Chudoba wynika, że tradycja ta trwa nieprzerwanie.

"Starano się wyrugować ten zwyczaj podczas II wojny światowej oraz w czasach komunizmu. Wówczas trzeba było każdorazowo prosić o pozwolenie na organizację procesji. Jednego roku proboszcz otrzymał zgodę na urządzenie procesji konnej, ale - co ciekawe - bez udziału koni. Procesja odbyła się oczywiście w formie tradycyjnej" - podkreślił ksiądz.

Dawniej prawo uczestnictwa w procesji w Ostropie mieli tylko parafianie - w zasadzie gospodarze, którzy mieli własne konie. Wielu z nich nadal trzyma je tylko na tę jedną okazję w roku. Od pewnego czasu wierzchowce są także wypożyczane z okolicznych stajni, a w procesji biorą udział również osoby spoza dzielnicy, chcące liczebnie wspomóc uroczysty orszak.

Obowiązują w nim określony szyk, ubiór i wyposażenie (bryczesy, oficerki, czarna skórzana kurtka, dla mężczyzn wieniec z bukszpanu przetykany kwiatami z bibuły) i tradycja modlitewna. Procesja ma bowiem charakter przede wszystkim religijny. "Istotą jest modlitwa o dobre plony i prośba o błogosławieństwo dla upraw. Wszystko jest oczywiście powiązane ze zmartwychwstaniem Pana Jezusa. Chcemy w ten uroczysty sposób ogłosić światu dobrą nowinę" - zaznaczył ks. Chudoba.