PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wiceminister rolnictwa: Sytuacja wsi jest trudna, ale damy radę

Wiceminister rolnictwa: Sytuacja wsi jest trudna, ale damy radę Fot. Shutterstock

To jest trudna sytuacja dla polskiej wsi, to jest trudna sytuacja dla Polski, ale my po prostu damy radę - mówił wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki. Po ośmiu latach niszczenia polskiego rolnictwa, potrzeba trochę więcej czasu na poprawę sytuacji niż osiem miesięcy - dodał.



W nocy z poniedziałku na wtorek posłowie wysłuchali informacji bieżącej rządu "w sprawie dramatycznej sytuacji w polskim rolnictwie spowodowanej spadkiem cen artykułów rolno-spożywczych oraz rozprzestrzenianiem się wirusa ASF". Wnioskował o nią klub PSL.

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz na wstępie skrytykował to, że na sali zabrakło szefa MRiRW Krzysztofa Jurgiela oraz fakt, że punkt ten Sejm zaczął rozpatrywać ok. godz. 1 w nocy. - To jest niewątpliwie granda"; to pokazuje jak PiS traktuje polskie rolnictwo - zarzucał.

Przedstawiciel wnioskodawców Jan Łopata przekonywał, że sytuacja polskich rolników "jest zła, jest fatalna".

Mówił w tym kontekście o bardzo niskich cenach skupu owoców, ASF, trudnej sytuacji na rynku mleka czy zbóż. "Żądamy natychmiastowej interwencji rządu i ministra rolnictwa" - postulował. Pytał też, dlaczego nie można było zaangażować Agencji Rezerw Materiałowych do wykupu np. mleka czy masła, podobnie jak to uczyniono w przypadku węgla. Bogucki, który wystąpił w imieniu rządu, odpowiadając na sugestię Łopaty, powiedział, że "ktoś kto mówi, że można dokonać skupu przez Agencję Rezerw Materiałowych, to nie wie, o czym mówi".

Bogucki przyznał jednak, że rząd "zdaje sobie sprawę, w jak trudnej sytuacji znajdują się polscy rolnicy".

- Rzeczywiście ten rozregulowany rynek światowy, ten rozregulowany rynek europejski wymaga ogromnego wsparcia. Dlatego w wyniku działania ministra rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofa Jurgiela udało się doprowadzić do sytuacji, w której ten rynek jest krok po kroku stabilizowany, także przy wsparciu środków unijnych. I na mleko, i walkę z ASF-em potrafimy i uzyskamy środki takie, które są środkami wystarczającymi, i które pomogą polskim rolnikom - zapewnił.

Dużą część wystąpienia poświęcił krytyce poprzedniego rządu. - Dopadły Polskę plagi: susza, wymarznięcia, grad, nawałnice, na to wpływu nie ma nikt, tylko jedna istota na świecie. Dopadły nas ceny światowe, spadające na wszystkich rynkach, embargo rosyjskie, ASF, kary za mleko, w przypadku których nie kiwnęliście palcem, aby do tego nie doszło - mówił, zwracając się do posłów PSL.

I kontynuował: "W przypadku ASF także to za waszych czasów likwidowane były grzebowiska. Zakłady utylizacyjne były prywatyzowane tak, iż państwo nie ma żadnego instrumentu, aby zakład zmusić do skupienia tego, co zutylizowane musi być".

Przekonywał też, że "takiego państwa w Europie nie ma, w którym wszystko co dotyczyło rolnictwa, całe jego otoczenie zostało sprzedane, najczęściej w obce ręce". - Nikt nie sprzedaje firm nasiennych, nikt nie sprzedaje firm, które odpowiadają za hodowlę zwierząt w Polsce, wyście to zrobili - dowodził.

Zapewniając, że w budżecie są rezerwy finansowe na sytuacje kryzysowe, wytknął poprzednikom: "Za waszych czasów ich nie było".

- My nie mówimy o pięknych traktorach, my po prostu znamy się na rolnictwie, wy znacie się na prywatyzowaniu i przejmowaniu państwowych firm - konkludował.

Odnosząc się do wypowiedzi Boguckiego, Łopata uznał, że jak się słuchało jego zarzutów wobec PSL, to "ręce opadały". - Nie spodziewaliśmy się takiej odpowiedzi, takiej niegrzecznej - wskazał. Z kolei Kosiniak-Kamysz zwrócił się do Boguckiego: "Opanowała pana choroba nienawiści". Krytykował wiceministra za to, że "zrzuca" wszystko na PSL i przekonywał, że po wielu miesiącach od objęcia rządów nie można się zachowywać tak, jak by się było w opozycji.

Posłowie opozycji w swoich wystąpieniach skupiali się głównie na problemie ASF. Krytykowali m.in. uchwaloną w poniedziałek specustawę ws. ASF, która pozwoli na wykup świń ze stref zagrożonych i przerobienie ich na konserwy. Ich zdaniem nie rozwiąże ona problemu.

Pytali też wiceministra o dopłaty dla sadowników, którzy ucierpieli w skutek ekstremalnych zjawisk pogodowych np. gradobicia.

- Najwyższy czas się obudzić - apelowała do nieobecnego ministra rolnictwa posłanka PO Dorota Niedziela.

Odpowiadając posłom opozycji Bogucki zapewnił, że zmienione przez PiS przepisy pozwalają szybciej uruchomić pomoc dla rolników np. w przypadku gradobicia. Dodał, że w przyszłym roku powstanie pełny system ubezpieczeń dla rolników, wprowadzony będzie też fundusz promocji, czy specjalne oznakowanie dla polskich produktów rolnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • z.. 2016-09-07 23:29:03
    Pan da rade ale wielu rolników ...niekoniecznie....
  • swój 2016-09-06 21:49:25
    ...podejdź do płota...
  • ekojajo 2016-09-06 19:19:54
    Jurgiel kazał Obajtkowi zwolnic 314 płotek z powiatów a zastawił rekiny z PSL-u od Stefaniuka ,Salczyk i Kalemby.Jurgiel w poprzednim sejmie był przewodniczącym komisji rolnictwa i między wyborami prezydenckimi a parlamentarnymi,kiedy już było wiadomo,że PSL tonie miał czas na zawarcie układu na wypadek braku większości w PIS.Pamiętajcie,że PIS ma w sejmie przewagę tylko 4 posłów !!!!!!!!!
    Tak,że moja wieloletnia walka z PSL-em poszła na razie na marne.PIS sprzedał nas .choduje żmiję,która jeszcze pokaże swój jad za pieniądze uzyskane od rządu w postaci poborów swoich wiernych psl-owskich działaczy !
  • Dariusz Mamiński 2016-09-06 18:16:37
    Nie wiem kim jestes ekojajo, ale podzielam twoj punjt widzenia na sprawy, ktore dzieja sie za PiS w MRiRW. W polskim rolnictwie nie ma co liczyc na jakiekolwiek reformy. A to, że PiSowski Jurgiel zostawił zdecydowana większosc dyrektoró z czasów koalicji Po?PSL t widac jak na dłni, To samo dotyczny rzekomych czystek w ARiMR, ARRi i ANR. Wszyędzie pozostawienie zostali dyrektorzy i wicedyratrzy z PSL , a nawet Samooobrony nie mówiac już o SLD. A Jurgiel opowiada wszystkim, kto go chce słuchać - zwykłe. banialiki.
  • ekojajo 2016-09-06 14:39:38
    Nie będzie dobrze,gdyż reformy chce się robić ludźmi,którzy przez lata działali wbrew rolnikom.
    Dyrektorzy w całym resorcie śmieją się w twarz.Są nietykalni i nieśmiertelni !
  • hop polski 2016-09-06 13:41:10
    Chłop nigdy się nie sfederuje, bo chłop ma w pamięci pgr- owską przeszłość i nie zamierza zakładać sobie kolejnego chomąta w postaci członkowska w grupie członków stowarzyszonych a to, że chłop jest w Polsce gojem od zawsze to wie każde dziecko z przedszkola. A katolicyzm ? a co ma do tego katolicyzm ?? W Polsce rządzi PAn, Wójt i Pleban tak było, jest i będzie.
  • rolnik 2016-09-06 13:14:38
    Przecież wszystko jest prywatne,
    to jak ma rząd zmusić pośredników, zakłady skupowe, żeby chłopom więcej płaciły.

    Pośrednicy żyją jak pączek w maśle, przez głupotę polskich chłopów, którzy nie potrafią się dogadać, żeby coś zrobić wspólnie. Żaden z nich nigdy nie dokładał do swojej działalności, działają i będą działać, muszą mieć zawsze opłacalność.
    Myślę, że Chłop w Polsce jest zwykłym gojem, można go upodlić i okraść, stosują to pośrednicy, ale też poszczególne rządy od 26 lat.
    A niby jesteśmy w 99 %katolikami.
  • Muzy KANT 2016-09-06 12:00:42
    Panie ministrze Bogucki mnie nie interesuje Pana opinia o tum co było ZŁE za rządów Po /PSL. To już przeszłość. Mnie interesują Wyłącznie Pana pomysły JAK rozwiązać OBECNE problem i to rozwiązać SKUTECZNIE. A waszych rozwiązań nie widać.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!