Do przeszłości przechodzą konkursy, które opierały się na piciu piwa na czas, karaoke, czy konkurencjach kulinarnych. Coraz więcej jest gier, których regulamin do aktywnego uczestnictwa wciąga całe rodziny. O to w tym wszystkim chodzi, zaznaczają organizatorzy.

- Mamy pozytywne przykłady z poprzednich lat. Bardzo dobrze odbierane są gry plenerowe, w których uczestnicy za pomocą mapek odwiedzali poszczególne punkty i otrzymywali w nich np. pieczątkę lub nalepkę do specjalnych, konkursowych paszportów. To były gry piesze oraz rowerowe - powiedziała nam jedna z osób oceniająca projekty.

Sekretariat Regionalnej Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich działający przy Urzędzie Marszałkowskim, który jest organizatorem akcji zaznacza, że choć projekt „Wieś na weekend” odbywa się po raz trzeci, to tegoroczna impreza w dużym stopniu będzie różniła się od poprzednich.

- Zmienił się cel konkursu, wcześniej zwracaliśmy uwagę na imprezy, które służą kultywowaniu tradycji wsi lub wspierają produkty regionalne. Teraz skupiamy się na aktywizacji środowisk wiejskich, a szczególnie grup marginalizowanych. Nasze przedsięwzięcie ma służyć realizowaniu Priorytetu 6, czyli tworzeniu nowych miejsc pracy i zmniejszaniu ubóstwa na wsi - mówi Anna Dybowska, kierownik KSOW-u.

Ponadto, komisja oceniająca wnioski, zwróci uwagę na imprezy, które będą eksponowały potencjał wsi. Mają one na celu skłonić przybyłych uczestników z miast do ponownych odwiedzin.

W tym roku odbędzie się prawdopodobnie 27 imprez. Kujawsko-pomorski urząd ma do rozdysponowania w sumie 200 tysięcy złotych. Jak zapewniają organizatorzy, podobne akcje będą kontynuowane także w kolejnych latach. Poprzednie działania realizowane były w latach 2013 i 2014.