Jak poinformował KZRKiOR, od 26 maja 2017 roku Władysław Serafin postanowił podjąć strajk głodowy. Jest to protest, jak czytamy w nadesłanym komunikacie, podjęty „w związku z naruszeniem jego praw przez sąd, który bez należytej staranności osądu przyjął wniosek prokuratora o przedłużenie Władysławowi Serafinowi aresztu o kolejne 3 miesiące”.

Władysław Serafin został zaaresztowany 3 marca. Jak czytamy w nadesłanym komunikacie, w tym czasie niekorzystnie zlicytowano należące do niego grunty, które powinny być zabezpieczone przez prokuraturę na poczet grożących podejrzanemu kar. Wobec Serafina od 3 miesięcy jest już zgromadzony materiał dowodowy, nic nie wiadomo na temat gromadzenia kolejnych dowodów, zatem w oświadczeniu zasugerowano, że na decyzję o przedłużeniu aresztu „może mieć wpływ olbrzymia wiedza Władysława Serafina”. Ta wiedza – ogromna, ale i niebezpieczna, jak napisano - to efekt prac w „Komisji do spraw teczek Macierewicza”.

Ale nie tylko:

„Już raz w 2012 roku, gdy wybuchła „afera taśmowa” dotycząca spółki ELEWARR, wiedza Władysława Serafina też została skutecznie wygłuszona. Media, politycy i społeczeństwo skupili się na wysokich wynagrodzeniach członków zarządu spółki oraz wybranych pracowników, natomiast nikt nie pokusił się o dogłębną analizę zachodzącego tam procederu, czyli dążenia przez pewną grupę osób do prywatyzacji spółki skarbu państwa, która de facto reguluje rynek zbożowy w Europie Środkowo-Wschodniej!”

W oświadczeniu mówi się też o przekazywanych przez Serafina informacjach o „nadużyciach Krajowej Rady Izb Rolniczych i popełnieniu przestępstwa dotyczącego sfałszowania dokumentów celem wyłudzenia wielomilionowej dotacji z budżetu państwa w roku 2011 przez KRIR, za akceptacją ówczesnego Ministra Rolnictwa”.

Jak stwierdzono, „Niepokorność Serafina nie jest na rękę obecnej władzy. PiS nie mógł być pewny przychylności nieprzewidywalnego Prezesa Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Władysława Serafina – Lidera, który mógłby mieć wpływ na setki tysięcy wiejskich głosów i pociągnąć za sobą tłumy protestujących rolników.”

Jak dodano, w KZRKiOR od 2015 roku trwa walka o władzę.

”Skoro nie ma nowych dowodów, ani dalszych przesłuchań, dlaczego nie rozpoczęło się jeszcze postępowanie sądowe? Dlaczego Serafin nie może odpowiadać z „wolnej stopy”? Przecież jego mienie miało być zabezpieczone na kwotę 10 mln złotych, a sam Serafin jest osobą publiczną i rozpoznawalną w całym kraju, a nawet na świecie. Sam Serafin nie krył się nigdy z majątkiem, nie uciekał z nim za granicę, a wiadomo, iż od wielu lat miał zajęcia komornicze na swoim mieniu” – stwierdzają w komunikacie nie podpisani z imienia i nazwiska „Działacze Kółek Rolniczych i Kół Gospodyń Wiejskich”.

Całość komunikatu w załączniku.

Podobał się artykuł? Podziel się!