PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zatrzymać ciężarówki - hasło tegorocznego Dnia Praw Zwierząt

Zatrzymać ciężarówki - hasło tegorocznego Dnia Praw Zwierząt Cierpienia przysparza im też transport do rzeźni. "Kilkadziesiąt godzin bez wody, tysiące kilometrów w mrozie lub upale, stres, głód, przemęczenie - tak wygląda ostatnia podróż milionów zwierząt" - przekonują aktywiści. Fot. Shutterstock

Zatrzymać ciężarówki - pod takim hasłem organizowane były obchody tegorocznego Dnia Praw Zwierząt. Nawiązuje ono do europejskiej kampanii na rzecz zmiany przepisów dotyczących długodystansowych transportów zwierząt przeznaczonych na rzeź.



W niedzielę 22 maja przypadał ogólnopolski Dzień Praw Zwierząt, który został ustanowiony przez Klub Gaja dla upamiętnienia uchwalenia ustawy o ochronie zwierząt w 1997 r.

Ekolodzy z Klubu Gaja apelują, by nie dzielić zwierząt na kategorie: domowe, czyli lepsze oraz hodowlane i gospodarcze - gorsze. Podkreślają, że np. krowa, świnia czy kura tak samo jak kot albo pies mogą być zwierzęciem towarzyszącym człowiekowi.

Zwracają uwagę, że często patrzymy na zwierzęta hodowlane jako maszyny do produkcji jedzenia. Choć przepisy określają m.in. rozmiary wybiegu, sposób karmienia, czy transportu zwierząt gospodarskich i hodowlanych, to nie biorą pod uwagę potrzeb psychospołecznych zwierząt. Często żyją one na minimalnej przestrzeni, nie mają dostępu do światła dziennego, czy nie mogą wyjść na zewnątrz.

Cierpienia przysparza im też transport do rzeźni. "Kilkadziesiąt godzin bez wody, tysiące kilometrów w mrozie lub upale, stres, głód, przemęczenie - tak wygląda ostatnia podróż milionów zwierząt" - przekonują aktywiści.

W sobotę w Warszawie odbyła się manifestacja w obronie koni zabijanych w rzeźniach i transportowanych na rzeź. Jest to reakcja m.in. na plany eksportowania żywych koni do Japonii. Kampanię przeciwko tym planom prowadzi m.in. Fundacji Viva! Akcja dla Zwierząt, która na stronie www.ratujkonie.pl/petycja-japonia zebrała ponad 100 tys. podpisów pod petycją w sprawie zaprzestania rozmów na ten temat.

Natomiast w środę 25 maja Klub Gaja organizuje w Bibliotece Śląskiej w Katowicach obchody Dnia Praw Zwierząt oraz happening "Zatrzymać ciężarówki".

Jest to nawiązanie do ogólnoeuropejskiej inicjatywy "Stop the Trucks" prowadzonej przez Eurogroup for Animals, wzywającej państwa UE do zmiany przepisów dotyczących ochrony zwierząt podczas transportów długodystansowych zwierząt przeznaczonych na rzeź.

Klub Gaja informuje, że każdego roku wewnątrz UE oraz poza jej granice transportowanych jest miliard żywych kur, kurcząt i indyków oraz 37 milionów krów, świń, owiec, kóz i koni. Zwierzęta podczas transportu na duże odległości narażone są na wycieńczenie, odwodnienie, urazy fizyczne, a nawet śmierć. Aktywiści przekonują, że tylko ograniczenie czasu transportu do 8 godzin w przypadku zwierząt kopytnych i 4 godzin w przypadku ptaków może zminimalizować ich cierpienie i stres.

Klub Gaja zachęca do podpisania petycji do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie ograniczenia transportu żywych zwierząt, dostępnej na stronie: www.stopthetrucks.eu.

W sobotę odbył się także Warszawski Dzień Zwierząt, którego głównym organizatorem jest stołeczne Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt i właśnie bezdomnym zwierzętom był on w głównej mierze poświęcony. W wydarzeniu na Polach Mokotowskich udział wzięły m.in. różnego rodzaju fundacje związane ze zwierzętami. 

Dzień Praw Zwierząt ma przypominać o tym, że prawa zwierząt gwarantuje w Polsce ustawa. Klub Gaja zwraca uwagę, że już jej pierwszy artykuł wyjaśnia, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Zobowiązuje także organy administracji publicznej do podejmowania działań na rzecz ochrony zwierząt i współdziałanie w tym zakresie z odpowiednimi instytucjami i organizacjami.

Obecnie w Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt w ramach Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt; swój projekt zgłosił też klub Nowoczesna. Są w nich m.in. propozycje wprowadzenia zakazu trzymania psów na uwięzi, wykorzystywania zwierząt w cyrkach i hodowania ich wyłącznie na futra.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Do 2016-05-30 05:21:49
    Wypowiedzi powyżej świadczą o totalnym braku empatii. Zwierze nie jest rzeczą, lecz żywa istota. Zadawanie mu cierpienia tylko po to, zeby "wyprodukować" - od jakiegoś czasu nie hoduje się zwierząt, tylko produkuje mięso, co świadczy o kompletnym uprzedmiotowieniu zwierząt - kawałek kotleta tysiące żywych istot poddawane są od dnia narodzin praktycznie torturom. Stosunek do zwierząt jest miarą człowieczeństwa. Transport żywych zwierząt na długich dystansach powinien byc bezwzględnie zabroniony. Nie mówiąc już o tym, ze nadmierna konsumpcja mięsa, które we współczesnym świecie naszpikowane jest sterydami, hormonami, antybiotykami etc. jest źródłem wielu chorób. Kto kiedyś jadał takie ilości mięsa? Ale człowiek dla zysku jest gotów posunąć się do najstraszniejszych rzeczy.zwierzeta są bezbronne wobec człowieka dlatego to my ludzie, którym ta ziemia jest powierzona powinnismy dba o ich dobrostan i nie zadawać im niepotrzebnych cierpień. Uważam, ze wrażliwość na los żywych istot i empatia wobec ńich może uczynić nas tylko lepszymi ludźmi także wobec drugiego człowieka. Argumenty, że ekolodzy troszczą sie o zwierzęta a nie troszczą sie o ludzi są po prostu prymitywne. Ja szanuje zarówno człowieka jak i zwierze. A jako człowiek tym bardziej czuje się zobowiązana domdbałosci o planetę i życie wszystkich istot na niej żyjących. Nie chce by jakiekolwiek istoty niepotrzebnie cierpiały bo nie widzę żadnego sensu w tym cierpieniu. Nikt mi nie powie, ze ktoś kto nie odczuwa empatii wobec istoty żywej moze byc dobrym człowiekiem.
  • EKOTYP 2016-05-24 14:33:46
    po pierwsze są to ludzie nieznający się na biologi zwierząt i mówią o swojej wyobrażni a nie o sposobie postępowania z zwierzętami bardzo słabi psychicznie /człowiek zabija zwierzęta o tysięcy lat/ bardziej im żal zwierzęcia jak bliżniego.
    Zwierzęta nie mogą mieć praw bo ich nie ustanawiają . Reguły postępowania z zwierzętami ustala fachowiec znający biologie zwierząt oraz zasady racjonalnego postępowania zgodnie z obowiązującym prawem w danym państwie oraz z racjonalnym poszanowaniem środowiska w którym żyje człowiek. Zwierzęta nie mogą decydować za człowieka o środowisku bo groziło by to ich wymarciem.

    Ekolog walczący o racjonalne wykorzystanie środowiska a nie tylko o jego o jego ochronne często niszczącą środowisko .

    ALK BADA I UCZY SIĘ DALEJ.
  • Typ 2016-05-24 07:54:18
    Często mam wrażenie że Ci cali aktywiści są nie doinformowani jak są transportowane zwierzęta. Niedoinformowanie i propaganda robią swoje, podpisy same lecą. Wiadomo, zdarzają się nie chlubne przypadki ale nie żeby zaraz wszystko blokować
  • Ayn Raim 2016-05-23 15:47:02
    zatrzymać oszołomów ekologów, posłać ich jak małpy na drzewa
  • Kulfon 2016-05-23 13:34:02
    ciekaw jestem, który ekolog z klubu gaja wychodzi na spacer do parku miejskiego ze świnią lub krową i grzecznie sprząta kupki po swych pupilach...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.151.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!