PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zobacz jak myśliwi „urządzili” rolnika

Zobacz jak myśliwi „urządzili” rolnika Fot. Shutterstock

Autor: Tomasz Parzybut

Dodano: 26-02-2018 10:43

Tagi:

Choć nie mieli pozwolenia, wtargnęli konno na pole rolnika graniczące z lasem. Efekt ich pościgu za zwierzyną, każdy może ocenić.



- Zakładam, że grupa myśliwych była wyjątkowo liczna. Przeprowadziłem małe śledztwo. Zaprosiłem kolegę, który w przeszłości szacował straty. Zliczyliśmy dziury z szerokości 3 metrów i wychodzi na to, że na polu było około 50 koni. Pole jest zryte na długości około 600 metrów - przyznaje pan Ashley Keogh właściciel zniszczonego gruntu z okolic Dublina w Irlandii.

Co jeszcze bardziej bulwersuje, myśliwi, by dostać się na łąkę najpierw musieli sforsować ogrodzenie.

- Co prawda później ktoś przyszedł i skręcił druciki w siatce, tak by nie było widać zniszczeń, ale teraz ogrodzenie nie nadaje się już do niczego - denerwuje się rolnik.

To zresztą niejedyne straty.

Kiedy myśliwi w końcu weszli na łąkę pana Ashleya i urządzili sobie gonitwę za dziką zwierzyną, było tam stado blisko 400 owiec, z czego blisko 40 w zaawansowanej ciąży.

Zwierzęta w obawie przed stratowaniem zaczęły uciekać na sąsiednie pole. Jednak jest ono oddzielone rzeczką. Prowadzi do niego wąski mostek. Zwierzęta chciały jak najszybciej być po drugiej stronie pola, prawdopodobnie na mostku musiał być straszny ścisk, bo poręcze zostały wyłamane, a 7 owiec wpadło do rzeki. - Na szczęście nurt rzeki nie był silny, a i w tym miejscu woda nie jest głęboka. Udało mi się je wyciągnąć- przyznaje zdenerwowany rolnik.

Czy straty będą większe? Nie wiadomo, rolnik obawia się, że część ciężarnych owiec poroni.

- Kiedy wydostałem z wody owce i zobaczyłem pole w tym strasznym stanie, całkiem trzeźwo oceniłem, że lepiej bym dziś nikogo nie odwiedzał, a już na pewno nie wybierał się do myśliwych. Byłem tak wściekły, że dla dobra wszystkich musiałem się uspokoić- przyznał pan Ashley.

Rolnikowi jest przykro, że po zajściu, nikt z koła łowieckiego nie skontaktował się z nim.

W rozmowie z dziennikarzem irlandzkiego portalu Agriland, rzecznik Wardon Union Hunt - koła odpowiedzialnego za wspomniane polowanie - przyznał, że popełniono błąd.

- Zawsze prosimy rolników o pozwolenie. Tutaj popełniliśmy błąd, przyznajemy się do tego. Niedawno wysłaliśmy do niego list, w którym informujemy, że zapłacimy za wyrządzone szkody - kończy David Layor. W Irlandii rolnicy nie mają obowiązku wpuszczać myśliwych na pola. Co ciekawe, pokrzywdzony rolnik dotychczas za każdym razem odmawiał łowczym polowania na jego terenie. Jednak nie był to pierwszy raz, kiedy bez zgody wspomniana grupa i tak wkraczała na jego własność.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (25)

  • Myśliwy 2018-02-27 06:35:13
    Damiandamian to ty jesteś najgorszym sortem-dnem!!!!!!!
  • Jańcio 2018-02-26 23:01:45
    Przykład z Irlandii, a w kraju mamy takich przykładów tysiące. Może Pan Tomasz chciałby opowiedzieć coś z polskiego podwórka?
  • Szyszka 2018-02-26 22:13:23
    Trzeba wszystko zmienić aby wszystko było po staremu BEZPRAWIE ŁOWIECKIE INACZEJ WZORCOWY MODEL ŁOWIECTWA przykład dla CAŁEJ EUROPY, jego art 27 jest nie konstytucyjny od 2014r. 😷😷😷
  • Dioniz 2018-02-26 21:39:13
    Polski model łowiectwa to czerwony wypasły wieprz majaczący o pazerności chłopa a plany są takie że szacować szkody będą swiji leśnicy a odwołanie przez Nadleśniczego do Dyrektora RDLP i wszystko zostaje po staremu rączka rączkę myje i Komuno wróć razem z wieprzem Idealny model do robienia w balona i mydlenia oczu swoim heroizmem i walką o przetrwanie zwierząt i "związku" a raczej mięsa do baniaka.
  • Szyszka🐂🐂🐗🐗🐗 2018-02-26 21:19:06
    Nie uciekło, ale u nas jespt jeszcze gożej, u nas jest WZORCOWY MODEL ŁOWIECTWA przykład dla CAŁEJ EUROPY, i onfoacja NIK ,Z2015 r na temat działalności ,PZŁ WYSTARCZY ZAPYTAĆ DOKTORA GOGLE
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.163.42.154
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!