„Specyfika naruszenia prawa własności związanego z bezprawnym pobieraniem świadczeń ze środków publicznych i istotną ingerencją w stan gruntu wymaga stworzenia mechanizmu zapobiegającego takim naruszeniom” – napisał Rzecznik Praw Obywatelskich do ministra rolnictwa, domagając się wyjaśnień i wskazania ewentualnych działań prawnych zmierzających do zmiany istniejącego obecnie stanu prawnego, w którym tylko użytkownik gruntów z ZWRSP musi przedstawiać tytuł prawny przy występowaniu o dopłaty.

Więcej: ARiMR będzie sprawdzać własność ziemi przy dopłatach?

Minister Krzysztof Jurgiel odpowiedział właśnie, że zgodnie  z przepisami unijnymi, kwalifikujące się do dopłat hektary muszą pozostawać w posiadaniu rolnika w dniu ustalonym przez państwo członkowskie.

Termin „posiadanie" należy interpretować zgodnie z kodeksem cywilnym, także jako "posiadanie zależne". Dopłaty przysługują natomiast temu, kto „faktycznie uprawia grunty lub utrzymuje je w stanie, dzięki któremu nadają się one do wypasu lub uprawy bez konieczności podejmowania działań przygotowawczych wykraczających poza zwykłe metody rolnicze i zwykły sprzęt rolniczy”. 

„Dopłaty nie są przewidziane dla właścicieli, którzy, dysponując jedynie tytułem własności, nie zajmują się produkcją rolną. Stosowane podejście zapewnia realizację celu, jakim jest skierowanie wsparcia bezpośredniego do osób faktycznie zajmujących się działalnością rolniczą” – wyjaśnił minister rolnictwa. 

”Ze względu na częste przypadki nieuregulowanego stanu prawnego ziemi rolnej będącej w obrocie prywatnym, przyjęte rozwiązanie nie może mieć uniwersalnego zastosowania, tzn. obejmować wszystkich gruntów. Rolnik faktycznie prowadzący działalność rolniczą na danym gruncie często nie może potwierdzić posiadanego do tego gruntu prawa żadnym dokumentem. Wynika to z powszechnej praktyki zawierania przez rolników ustnych umów dzierżawy gruntów, a także z nieuregulowanych, często przez wiele lat, spraw spadkowych” – tłumaczył minister, wskazując przy tym na różną pod tym względem sytuację gruntów będących własnością ZWRSP.

W opinii ministra rolnictwa płatności bezpośrednie, jako instrument, którego zasadniczym celem jest wsparcie dochodów rolników, nie powinien służyć regulowaniu innych kwestii, takich jak np. stosunki własnościowe. Obecna cywilnoprawna droga ochrony własności jest w opinii Ministerstwa Rolnictwa wystarczająca.  Natomiast nadanie ARiMR zbliżonych do sądu praw do rozstrzygania w ramach postępowania o przyznaniu płatności bezpośrednich co do legalności posiadania gruntów, mogłoby prowadzić do wprowadzenia do obrotu prawnego rozbieżnych rozstrzygnięć dotyczących tego samego gruntu – uważa minister Krzysztof Jurgiel, a rzecznik Adam Bodnar „rozważa podjęcie dalszych działań”.