Przypomnijmy: 23 listopada ARiMR informowała, że „do 17 listopada 2015 r. płatności zaliczkowe na poczet płatności bezpośrednich zostały wypłacone dla 783,7 tysiąca rolników (ok. 58% składających wnioski) na kwotę 1,321 mld zł.” Natomiast na stronie internetowej ARiMR zamieszczono informację inną: „Do 13 listopada ARiMR przekazała na konta bankowe 788 tys. rolników 1,32 mld zł w ramach wypłat tych zaliczek.”

Podsumowałam to stwierdzając: „Jak z tego wynika, dnia 23 listopada ARiMR podaje informację z 17 listopada, z której jeszcze wynika, że na konta rolników wpłacono mniej pieniędzy, niż było ich 4 dni wcześniej. Ot, godna uwagi skrupulatność agencji płatniczej.”

Agencja nie odpowiedziała na moje pytanie, czy w połowie listopada wypłata zaliczek była wstrzymana (była – co dziś już wiadomo). Poczuła się jednak dotknięta moim podsumowaniem sytuacji i tłumaczy, że czym innym jest przekazanie, czym innym zaś wypłacenie rolnikom zaliczek:

„13 listopada podaliśmy, że 1,32 mld zł ZOSTAŁO PRZEKAZANE 788 tys. rolników – czyli wysłaliśmy przelewy bankowe do tylu właśnie rolników. Natomiast w odpowiedź z 23 listopada podaliśmy że: „do 17 listopada 2015 r. płatności zaliczkowe na poczet płatności bezpośrednich ZOSTAŁY WYPŁACONE dla 783,7 tysiąca rolników” - oznacza to, że pieniądze te trafiły do tylu właśnie rolników. Różnica pomiędzy wysłanymi przez ARiMR przelewami, a tymi które zostały odebrane przez rolników to tzw. zwroty bankowe, które zdarzają się gdy np. nie zgadza się numer rachunku bankowego.”

Jeśli ktoś dziwi się, że można PRZEKAZAĆ nie WYPŁACAJĄC, służę kolejną informacją agencji, niestety nijak mającą się do interesującego nas na początku okresu wypłaty dopłat 13-17 listopada. Otóż w odniesieniu do całości okresu realizacji wypłaty zaliczek, tj. od 16 października do 30 listopada br. „na rachunek bankowy ARiMR służący do realizacji tych płatności wpłynęło ponad 5,8 tys. zwrotów bankowych na kwotę ponad 7,8 mln zł.