Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych, na zwołanej dziś konferencji prasowej powiedział o kilku problemach, którymi czuje się zaniepokojony.

Po pierwsze stan upraw po zimie jest zły.

- Zima była krótkotrwała, lecz mroźna – mówił Szmulewicz. - Wiele rzepaków i zbóż trzeba było przesiać. To też komplikuje sytuację nie tylko na rynku zbóż, ale na rynku wołowiny, mleka.

Izby czekają na odpowiedź ministerstwa w sprawie postulowanej możliwości wsparcia dla gospodarstw dotkniętych ujemnymi skutkami przezimowania i wymarznięciami w ramach pomocy de minimis w wysokości 400 zł na obsianie 1 ha.

Szmulewicz odniósł się też do potrzeby ustawowego uregulowania ubezpieczeń rolniczych i szkód, a także prawa wodnego.

Więcej: KRIR: Widać pierwsze symptomy suszy, może być gorsza niż rok temu

Mówił też o propozycjach klubu Kukiz’15, który złożył projekt ustawy zakładającej obniżenie finansowania na rzecz izb – 1 proc. podatku rolnego miałby być przeznaczany na izby, a drugim rolnik mógłby swobodnie dysponować, wybierając, którą organizację czy związek zawodowy chce wesprzeć swoim podatkiem.

Więcej: Kukiz'15 chce zmian w ustawie o izbach rolniczych

Zdaniem prezesa KRIR takie rozwiązanie jest niezgodne z prawem: z pieniędzy publicznych nie można finansować organizacji. A czy można finansować samorząd zawodowy?

Zdaniem Wiktora Szmulewicza – tak:

- Samorząd spełnia inną rolę. To tak samo, jak się finansuje samorządy lokalne czy inne. We wszystkich krajach Unii Europejskiej samorząd zawodowy rolników również prowadzi część zadań rządowych. My jeżeli dzisiaj wychodzimy w teren, do komisji, stwierdzamy suszę czy inną rzecz, to nasi ludzie wykonują pewną część zadań rządowych. Jeżeli opiniujemy wiele aktów prawnych, bierzemy różny udział, doradzamy rolnikom w różnych formach, pełnimy tak zwane zadania społeczne, rządowe i inne. We Francji też tak jest. 50 procent dochodów izb rolniczych francuskich, czyli ok. 400 mln euro, jest finansowane wprost z budżetu, z podatków rolniczych, przekazywanych w ten sam mniej więcej sposób, tylko na większą skalę. 400 pozostałych milionów jest jako zadania zlecone rządowe, czyli prowadzenie doradztwa i innych usług, które wobec rolnika ten samorząd czyni. I obrót ziemią również, SAFER.