Posiadacz w złej wierze – takie określenie przystaje do wszystkich bezumownych użytkowników ziemi należącej do ANR. Zgodnie z kodeksem cywilnym, od takiej osoby właściciel może oczekiwać wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy oraz zwrotu pożytków.

Czy należy rozumieć, że ANR może wystąpić o zwrot pożytków od bezumownych użytkowników ziemi? Nie, gdyż w 2011 roku wyłączono ze stosowania artykuły kodeksu cywilnego, które mówią o konieczności zwrotu pożytków, zastępując je pięciokrotnością czynszu.

Ten przepis nie okazał się jednak korzystny: jak się dowiadujemy, w 2015 r. ANR z tytułu bezumownego użytkowania gruntów ZWRSP ściągnęła zaledwie 23 232 tys. zł.

„Były to należności powstałe w 2015 roku i w latach poprzednich. W ubiegłym roku nastąpił dalszy wzrost tej grupy należności, co związane jest to z ustawową zmianą zasad naliczania wynagrodzenia za bezumowne użytkowanie. Zgodnie z art. 39 b znowelizowanej ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, która weszła w życie 3 grudnia 2011 r. cyt. <Osoba władająca nieruchomością wchodzącą w skład Zasobu bez tytułu prawnego jest zobowiązana do zapłaty na rzecz Agencji wynagrodzenia za korzystanie z tej nieruchomości w wysokości stanowiącej 5-krotność wywoławczej wysokości czynszu, który byłby należny od tej nieruchomości, gdyby była ona przedmiotem umowy dzierżawy po przeprowadzeniu przetargu>. Do tego czasu należności za bezumowne użytkowanie naliczano na podstawie Kodeksu Cywilnego.”

Dotyczy to niemałego areału. Na koniec grudnia 2015 roku powierzchnia gruntów zajęta w wyniku bezumownego użytkowania wynosiła 11,9 tys. ha, z tego grunty nie wydane przez dzierżawców stanowiły 9,4 tys. ha. Na powierzchnię tę złożyło się 221 nieruchomości rolnych. Natomiast grunty zajęte bez tytułu prawnego przez osoby trzecie stanowiły 2,5 tys. ha. Na powierzchnię tę złożyło się 821 nieruchomości. Oznacza to, że w bezumownym użytkowaniu było prawie 1050 nieruchomości – poinformowała agencja.

Jak przekonuje ANR, nie jest łatwo odzyskać należność: „Trudności w przymusowym dochodzeniu tej grupy należności, wiążą się z koniecznością wszczęcia często długotrwałej procedury sądowej odrębnie o wydanie nieruchomości i następnie o zapłatę należności z tytułu bezumownego użytkowania i  skierowaniem sprawy do komornika. Wcześniej Agencja wykorzystuje cały wachlarz postępowań w ramach wewnętrznych procedur windykacji należności m.in. wezwania do zapłaty, noty obciążeniowe, ponaglenia.”