PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Bogucki: Trzeba lat na odbudowę zniszczonego rolnictwa i jego otoczenia

Bogucki: Trzeba lat na odbudowę zniszczonego rolnictwa i jego otoczenia Fot. Ł. Chmielewski

Trudna sytuacja w rolnictwie to efekt 27 lat zaniedbań i niszczenia firm z otoczenia rolnictwa – ocenia wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki i mówi o konkretnych działaniach podejmowanych przez obecny rząd w celu zmiany sytuacji.



Klub poselski PSL poprosił o przedstawienie w Sejmie przez Ministerstwo Rolnictwa  informacji „w sprawie dramatycznej sytuacji w polskim rolnictwie spowodowanej spadkiem cen artykułów rolno-spożywczych oraz rozprzestrzenianiem się wirusa ASF”.

Seria pytań zadanych przez przedstawiciela wnioskodawców, posła Jana Łopatę, była długa:

- Dlaczego nie przeprowadzono skupu interwencyjnego przez Agencję Rezerw Materiałowych: mleka, masła i innych produktów, skoro można było wykupić węgiel zalegający w kopalniach? Czy polski rolnik jest mniej ważny od polskiego górnika? Jaki ma pan plan pomocy dla polskich rolników, których produkcja z powodu niskich cen stała się nieopłacalna? Dlaczego nie zostały wprowadzone ceny minimalne na produkty rolne? No, w zasadzie ceny minimalne wprowadził rynek, ale wy obiecywaliście minimalne gwarantowane. Dlaczego nie przeprowadza się utylizacji stad świń zakażonych ASF w strefach ich występowania? Dlaczego nie utworzono odpowiedniej rezerwy finansowej w budżecie krajowym na sytuacje kryzysowe w rolnictwie, na szybkie i skuteczne finansowanie interwencji z możliwością przenoszenia niewykorzystanych środków na kolejne lata?

Odpowiedź udzielona przez wiceministra Jacka Boguckiego była natomiast krótka:

- Wystarczyło spytać swojego klubowego kolegę, byłego ministra rolnictwa, a dowiedziałby się pan tego wszystkiego, o co pan pyta.

W jej rozwinięciu natomiast wiceminister zarzucił posłom PSL niechęć do wprowadzania zmian i wspólnej pracy nad odnawianiem rynków. - Niestety, wy wolicie bicie piany, wolicie rozróbę polityczną, a przecież to jest wynik traktowania polskiej wsi, napuszczania miasta na wieś, propagandy sukcesów, o których ciągle była mowa, o tych pięknych traktorach, o tych pieniądzach z Unii płynących – to jest wynik 8 lat waszej polityki. Nawet więcej niż 8 lat, bo przecież przez te 27 lat przemian w Polsce w prawie każdej koalicji braliście udział i rozwalaliście polskie firmy z otoczenia rolnictwa, niszczyliście poprzez dziką prywatyzację SHiUZ-y, zakłady mięsne, polskie cukrownie, cały polski przemysł rolno-spożywczy,  całe otoczenie rolnictwa. Odbudować się tego nie da w ciągu kilku tygodni czy kilku miesięcy, na to trzeba kolejnych lat. Trzeba lat, ale te efekty są już widoczne.

Wiceminister zarzucił posłom PSL i PO wiele konkretnych zaniedbań:

- Gdy inne państwa, nasi sąsiedzi, wprowadzały przepisy o znakowaniu żywności, w Polsce mówiono, że robić tego nie wolno. Wprowadziły Słowacja, Słowenia, Francja, Włochy, Austria. Gdy kierowano do Polski pieniądze na owoce i warzywa, to 7,6 mld, największe pieniądze, jakie trafiły kiedykolwiek do jakiegokolwiek sektora rolnego, zostały wydane w taki sposób, iż nie stworzono podstaw do funkcjonowania tego sektora od początku do końca, czyli od produkcji poprzez przetwórstwo do handlu, ale wydawano je w taki sposób, iż Komisja Europejska zarzuciła Polsce wydawanie tych pieniędzy w sposób niegospodarny, a być może nawet przestępczy. Z tych 7,6 mld prawie 1 mld jest już do zwrotu i to jest wynik kontroli przeprowadzonych za waszych czasów i decyzji Komisji Europejskiej podjętych za waszych czasów. No bo 1 m2 przechowalni potrafił kosztować przy waszym wydawaniu pieniędzy więcej niż 1 m2 mieszkania na Marszałkowskiej. To są fakty. Zamiast rzeczywiście pomóc rolnikom budowano państwo: na wsi państwo PSL-u, w mieście państwo Platformy Obywatelskiej. To są lata psucia otoczenia rolnictwa.

Jak mówił wiceminister, człowiek nie ma wpływu na wystąpienie plag, takich jak susza, wymarznięcia, grad, nawałnice. Sytuację pogorszyły spadające na wszystkich rynkach ceny światowe, embargo rosyjskie, ASF, kary za mleko, „w przypadku których także nie kiwnęliście palcem, aby do tego nie doszło”. Walkę z zagrożeniami utrudnia państwu sytuacja wywołana przez prywatyzację:

- W przypadku ASF-u także to za waszych czasów likwidowane były grzebowiska, zakłady utylizacyjne były prywatyzowane tak, iż państwo nie ma żadnego instrumentu, aby zmusić zakład do kupienia tego, co musi być zutylizowane. Nie ma takiego państwa w Europie, w którym wszystko, co dotyczyło rolnictwa, całe jego otoczenie zostało sprzedane, najczęściej w obce ręce. Nikt nie sprzedaje firm nasiennych, nikt nie sprzedaje firm, które odpowiadają za hodowlę zwierząt. W Polsce wyście to zrobili.

Jacek Bogucki wyliczał konkretne działania podejmowane przez rząd PiS:

- A nasze działania to są środki przeznaczone na zwiększenie zaliczek dla polskich rolników. Po was zostało 1300 mln wydane, myśmy zwiększyli to w ciągu 2 tygodni, bo tyle mieliśmy na to czasu, o kolejne 1300 mln, o drugie tyle. Wam przez 8 lat udało się zgromadzić tylko 1300 mln. Zwiększyliśmy zwrot akcyzy po latach, kiedy wyście tego nie potrafili dotknąć. Na dopłaty do trzody chlewnej, która wtedy, za waszych czasów była najtańsza, to jak przejmowaliśmy władzę po was, świnie w Polsce były najtańsze, dopłaciliśmy polskim rolnikom 120 mln zł. Każdy dostał przyzwoitą kwotę na wyrównanie strat poniesionych jeszcze za waszych rządów. Zrównaliśmy, jeśli chodzi o pomoc społeczną, z miastem, tak aby także polski rolnik, polskie dziecko było traktowane tak jak dziecko z miasta. Wyście wprowadzali system, w którym dopłaty były zróżnicowane. W tym roku na zaliczki udało nam się uzyskać 75% możliwych środków do wydania. Polscy rolnicy otrzymają je jeszcze w tym roku. 4,5-krotnie zwiększamy dopłaty do ubezpieczeń rolnych na przyszły rok. Na każdym rynku rolnym potrzebna jest stabilizacja. Zdaję sobie sprawę, w jak trudnej sytuacji znaleźli się polscy rolnicy. My jako jedyni zdawaliśmy sobie i zdajemy sobie z tego sprawę. My nie mówimy o ich pięknych traktorach, my po prostu znamy się na rolnictwie, wy znacie się na prywatyzowaniu i przejmowaniu państwowych firm.

Ministerstwo Rolnictwa podejmuje też kroki, zmierzające do stabilizacji poszczególnych rynków rolnych.

- Rzeczywiście ten rozregulowany rynek światowy, ten rozregulowany rynek europejski wymaga ogromnego wsparcia, dlatego w wyniku działań ministra rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofa Jurgiela udało się doprowadzić do sytuacji, w której ten rynek jest po prostu krok po kroku stabilizowany, także przy wsparciu środków unijnych. I na mleko, i na walkę z ASF-em potrafimy uzyskać i uzyskamy takie środki, które są wystarczające i które pomogą polskim rolnikom. Ale gdy człowiek, który mieni się reprezentantem wsi, będący także od tylu lat w Sejmie i nawet w rządzie, mówi, że można dokonać skupu interwencyjnego przez Agencję Rezerw Materiałowych, to po prostu nie wie, o czym mówi. Jeśli mówi, że można wprowadzić ceny minimalne w Europie, to nie wie, o czym mówi. Jeśli mówi, że nie przeprowadza się utylizacji stad świń, to nie wie, o czym mówi, bo przeprowadza się. Jeśli mówi, że nie ma rezerw finansowych w budżecie państwa na sytuacje kryzysowe, to zapewniam, że takie rezerwy są, ale za waszych czasów ich nie było. Wy wydawaliście pieniądze, których nie było w budżecie, zadłużając państwo dwukrotnie w ciągu swoich 8 lat. To jest trudna sytuacja dla polskiej wsi, to jest trudna sytuacja dla Polski. Ale my po prostu damy radę – zakończył swoje wystąpienie wiceminister.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • 1q 2016-09-08 14:19:24
    Jak chłopstwo nie wygoni tych naprawiaczy ze wsi to do następnego wyboru zostanie perz i pokrzywa. Kropidłem na tym świecie się spraw nie załatwi. Nie widziałem czegoś podobnego.
  • small farmer 2016-09-08 08:39:50
    Panie Bogucki te bajeczki to niech pan opowiada mieszczuchom i to takim , którzy nie mają krewnych na wsi a wieś ogladają zza okien samochodowych szyb lub w telewizorze. Przyczyną klopotow polskich rolników oprócz niesprzyjającej pogody są sankcje przeciwko Rosji za którymi szczególnie forsowali politykierzy z PiS-u i PO a także umowa stowarzyszeniowa ukrainskiego bagna z UE, co jest przyczyną niskich cen zbóż, mimo nieurodzaju.
  • benio 2016-09-08 07:34:18
    Jak to? Wielu lat? Przecież Państwo Polskie było w ruinie przed wyborami, a niespełna dwa miesiące później światową potęgą i mocarstwem.
  • ekojajo 2016-09-07 23:45:06
    @pcim 8 nie trafione.Ten pan jest teraz daleko na wczasach na drugiej półkuli .!
  • pcim8 2016-09-07 22:43:14
    eko bustowski jajo....to to
  • rolas 2016-09-07 17:53:55
    A to matoł. Wszyscy są żli tylko oni mają wyłączność na dobre pomysły i rozwiązania. I nie ważne to co się dzieje na świecie i w Europie.Czy jest urodzaj obok nas czy go nie ma. Są tylko ich pomysły i dzięki nim pieniądze same spadną z nieba żeby pomóc polskim rolnikom. Niestety to są bajki dla głupich i nierozumiejących globalizującego się świata.Życie niestety nie jest proste i uprościć się go nie da. A ludzie w większości są chciwi i dbają tylko o własne interesy. I tak jest na całym świecie!
  • rola$ 2016-09-07 16:23:23
    A może tak po prostu odwalić się od chłopów i niech robią co uważają za słuszne? Dość dopłat, socjalu ale też dość idiotycznego importowania produktów, których podaż w kraju jest ogromna i wszystko samo wróci do normy. Bez żadnych ekspertów, spotkań, debat i cholera wie czego jeszcze. Bo gadajo od 26 lat i gorszy gnój niż w oborze niesprzątanej od dwu dekad.
  • mirro 2016-09-07 11:22:39
    Jeśli można nakazać agencji rezerw materiałowych wykupić od kopalń węgiel który nie leży na powierzchni a może być dopiero wykopany, i to nie wiadomo kiedy to czemu nie wydojone mleko?
  • cynk 2016-09-07 11:12:24
    ekojajo, tutaj pozwolę się nie zgodzić z twoim zdaniem: PSL się wcale nie skończyli skończyli się tylko faceci, którzy przez 8 lat z ramienia tej partii NIEUDOLNIE kierowali nawa rolnicza w Polsce. Nie o powiadaj bajek o końcu PSL, bo to partia bardzo mocno osadzona na wsi i łatow sie jej nikt nie pozbędzie. Za rok będzie można tak samo napisać o PIS. jak zaczną się prawdziwe schody w rolnictwie, że PIS się skończył i dajcie sobie z nimi spokój.
    NA razie jurgielowy blat trzyma się mocno. A Obajtek dalej w ARIMR tacuje z Sierszchulskim i Manturową.
  • ekojajo 2016-09-07 10:38:12
    Niuniu,jeszcze raz ci tłumaczę tutaj na stronie "Farmera"tak jak tłumaczę ci w ministerstwie:rolnikowi jak pada koń w czasie orania pola to nie ciągnie go na siłę za uzdę,tylko go utylizuję i zakłada nowego.A wy na siłę starą ,zdechłą kobyłą chcecie nadal pole orać !!!!!
    PSL się skończył,dajcie sobie z nimi spokój.Zwolnijcie sabotażystów !!!!!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.111.185
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!