PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Brexit to nie odejście Wspólnej Polityki Rolnej

Brexit to nie odejście Wspólnej Polityki Rolnej Konieczne są zmiany unijnej polityki po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej; fot. Shutterstock

Po Brexicie może być 10 mld euro mniej w budżecie unijnym, ale nie musi oznaczać to zmiany Wspólnej Polityki Rolnej.



Uregulowanie „kwestii wsparcia dla rolnictwa po opuszczeniu przez Wielką Brytanię wspólnej polityki rolnej” to jeden z problemów wymagających rozwiązania po Brexicie – mówiła wczoraj w Sejmie premier Beata Szydło.

- Polski rząd podjął już działania dla określenia naszych interesów w przyszłych rozmowach – poinformowała premier.  - Powołaliśmy zespół międzyresortowy do ciągłej analizy negocjacji dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oraz właściwego określenia polskich celów negocjacyjnych w związku z nowymi relacjami Unii ze Zjednoczonym Królestwem. Podobny zespół działa na poziomie Komitetu do Spraw Europejskich Rady Ministrów.

Wielka Brytania jest naszym ważnym partnerem handlowym:

- W 2015 r. na Wyspy Brytyjskie trafiło prawie 7% polskiego eksportu o wartości ok. 12 mld euro. Nasza współpraca handlowa od kilku lat rozwija się bardzo dynamicznie, a bilans wymiany jest korzystny dla Polski

Wraz z Wielką Brytanią odchodzi 10 mld euro rocznie – są już naciski, aby zmienić politykę rolną.

- Już po referendum odczuwaliśmy mocną presję na reformę budżetu Unii Europejskiej i jego głównych polityk, czyli polityki spójności i wspólnej polityki rolnej – mówiła Beata Szydło. - Luka, którą spowoduje opuszczenie Unii przez Wielką Brytanię, wynosi ok. 10 mld euro rocznie przy budżecie wynoszącym ok. 150 mld euro. Z jednej strony jest to czynnik wzmacniający presję na reformę budżetu Unii Europejskiej po 2020 r., jednocześnie jest to jednak kwota, którą bez większych problemów byłoby w stanie uzupełnić 27 krajów członkowskich.

Premier zapewniła, że Polska  „będzie otwarta na uczciwe rozmowy o reformach budżetu ze wszystkimi jego uczestnikami”. Jak dodała, już po opuszczeniu Unii Wielka Brytania może uczestniczyć w budżecie unijnym:

- Kwestie budżetowe powinny być częścią negocjacji o wyjściu Wielkiej Brytanii i nowym modelu relacji z Unią Europejską. Przykładowo Norwegia i Szwajcaria w zamian za dostęp do jednolitego rynku wspierają finansowo najsłabiej rozwinięte regiony Unii Europejskiej.

Omawiając inne konsekwencje Brexitu, premier zauważyła:

- Systemy wsparcia przedsiębiorstw, rolników, które powstaną w Wielkiej Brytanii, nie powinny zakłócać konkurencji na rynku europejskim. Opuszczenie Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię może także wpłynąć na priorytety wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Unii Europejskiej.

Podczas dyskusji, zabierając głos w imieniu klubu PSL, poseł Marek Sawicki mówił:

- Wspomnę tylko o tym jednym elemencie – finansowym. W 2014 r. łączna składka do budżetu Unii Europejskiej wszystkich państw członkowskich to ok. 133 mld euro, w tym 10% stanowił wkład brytyjski. Przypomnę także, że w tym wszystkim znaczącą pozycję, bo ok. 40-procentową, ma również wspólna polityka rolna. Jeśli w tej chwili nie prowadzimy umiejętnie negocjacji – i w mojej ocenie nie wystarczy tu tylko Grupa Wyszehradzka, ale istotny jest przede wszystkim Trójkąt Weimarski poszerzony o głos Włoch, głos Hiszpanii – to rzeczywiście i gospodarka, i polskie rolnictwo może utracić bardzo wiele. Zwróćcie bowiem państwo uwagę na to, że Wielka Brytania eksportowała na rynek europejski towary za niespełna 16 mld euro, Polska – za prawie 25. Wielka Brytania jest także importerem netto żywności. 40% zaopatrzenia w żywność w Wielkiej Brytanii stanowi import, w tym prawie 2 mld euro to jest import z Polski. Musimy więc wspólnie zastanowić się nad tym, jak uzupełnić lukę budżetową czy jak zmniejszyć wydatki budżetowe w związku z Brexitem i zachować spójność gospodarczą Unii Europejskiej, tak żeby nie osłabić gospodarczej pozycji Polski, bo jest faktem, że w ciągu tych 12 lat członkostwa Polska, polska gospodarka, rzeczywiście nie tylko korzysta, ale przede wszystkim, korzystając, rozwija się.

Ustosunkowując się do wypowiedzi posłów premier zapewniła, że Polska będzie prowadziła „aktywną i odważną politykę”.

- W Warszawie w następnych tygodniach będą kontynuowane konsultacje. Będą przyjeżdżali tutaj przedstawiciele różnych państw, będziemy się spotykać i będziemy pracować nad nowymi rozwiązaniami dla Europy. Jesteśmy takim samym członkiem jak pozostałe 27 państw Unii Europejskiej. Nie ma powodu, nie ma powodu, by Polska przyjmowała rozwiązania, które zostają przygotowane w jakichś małych ekskluzywnych grupach. To jest dzielenie Europy. My chcemy Europy stabilnej, chcemy Europy, która w jednakowy sposób traktuje swoich członków. Proponuję, żeby politycy partii opozycyjnych byli mniej sceptyczni.

Premier podkreśliła, że Polska działa wspólnie:

- Była tutaj mowa o osamotnieniu. Swoją drogą, proszę państwa, mówić o osamotnieniu Polski w dniu, w którym do Polski, do Warszawy przyjechało trzech premierów, naszych partnerów z regionu, to jest rzeczywiście dość śmiała teza, tak powiem, ale to jest oczywiście państwa zdanie. My nie wartościujemy na państwa lepsze i gorsze. Uważamy, że wszyscy członkowie Unii Europejskiej mają takie same prawa. Dla mnie, dla premiera polskiego rządu, tak samo ważny jest głos premiera rządu węgierskiego, słowackiego, czeskiego jak i niemieckiego. To są takie same głosy, tak samo ważne.

Premier stwierdziła, że dzisiaj głos Polski jest bardzo poważnie brany pod uwagę w dyskusji o Unii Europejskiej.

- Głos państw Grupy Wyszehradzkiej, ale przede wszystkim głos Polski, jest dzisiaj taki, że Polska chce zmiany Unii Europejskiej, chce, żeby Unia Europejska była silna, żeby Unia Europejska jednoczyła, a nie dzieliła, ale to już nie jest ta sama Unia Europejska, która była do tej pory, i wszyscy mają tego świadomość. Dzisiaj właśnie taka dyskusja, na ten temat się odbywa.

Premier dodała, że Polska chce Unii Europejskiej służącej Europejczykom, a nie  technokratom brukselskim. -  Urzędnicy europejscy siedzący w Komisji Europejskiej, w instytucjach europejskich myślą, że ciągle będzie tak samo, jak było. Nie będzie tak samo. Dzisiaj jest właśnie na ten temat rozmowa, bo o tym mówią Europejczycy. Europejczycy powiedzieli, że mają dosyć takiej Unii Europejskiej.

Unia Europejska obecnie nie rozwiązuje problemów, wywołując tym protesty, niezadowolenie, kryzys.

- Unia Europejska balansuje dzisiaj od kryzysu do kryzysu – mówiła premier. - Czy to jest skuteczne zarządzanie? Czy to jest rozwiązywanie problemów? To jest tylko i wyłącznie przesuwanie na dalsze terminy tych problemów, żeby zachować ten skostniały układ biurokracji brukselskiej, która nie służy Europejczykom. Dzisiaj o tym jest dyskusja. My chcemy zmian, tak jest, Polska chce zmian.

Jak dodała premier, nie jest wyjściem zbudowanie Europy różnych prędkości. Trzeba zbudować podmiot, w którym jednakowo będą szanowani wszyscy, bo tylko to zapewni UE pozycję globalnego partnera.

- W wypowiedziach polityków Platformy Obywatelskiej przewijał się wątek funduszy europejskich i można było odnieść wrażenie, że państwo odczuwacie strach przed utratą środków finansowych z Unii Europejskiej – mówiła premier. - Oczywiście te środki są bardzo ważne, one są podstawą polityk, które są prowadzone. One mają realizować te cele, które Unia Europejska przyjęła na swoje sztandary, ale pieniądze to nie wszystko. Wolności i suwerenności polski rząd za pieniądze nie sprzeda.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Też Stanisław 2016-10-13 14:53:38
    W. Brytania bardziej zwiąże się z USA i Kanadą ponieważ dewaluacja funta wymusi tańszy import żywności , a tańsza żywność jest właśnie w tych krajach (nie ma takich restrykcji w zakresie stosowania antybiotyków, hormonów wzrostu i norm sanitarnych). Muszą wzrosnąć płace co uczyni produkty brytyjskie - droższymi . Wzrośnie inflacja bo zmniejszone wpływy z Vat musza być pokryte podatkami (wszak budżet musi się zamknąć). Tak sądzę.
  • Stanisław Skoczylas 2016-07-25 15:09:54
    Czyli co stracilismy na Brexitcie czy zyskaliśmy ?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 23.20.25.122
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!