Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zajęła się wczoraj informacją ministra rolnictwa na temat form pomocy dla producentów rolnych poszkodowanych w wyniku klęski suszy, w tym odpowiedzią na postulaty zawarte w piśmie Kujawsko-Pomorskiego Centrum Rolniczego, informacją o aktualnej sytuacji na rynku owoców miękkich, ze szczególnym uwzględnieniem porzeczki czarnej. 

Wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk przypomniał, że ustawa o ubezpieczeniach reguluje kwestie pomocy, odnoszą się do tego też rozporządzenia ministra i Rady Ministrów (regulują kredyty preferencyjne, zwolnienia z opłat dla KRUS i ANR, oszacowanie skutków klęski). Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i wojewodowie informują, że susza wystąpiła w 13 województwach. Mamy 354 punkty pomiarowe, susza zależy od rozkładu i ilości opadów, gleby i parowania – mówił wiceminister. Od 21 kwietnia do końca września trwają pomiary i są przekazywane komunikaty do gmin, będące podstawą do występowania o powołanie komisji. Oszacowanie strat ma nastąpić do czasu sprzątnięcia z pola, w ciągu dwóch miesięcy, co wymaga mobilności komisji. Znowelizowano rozporządzenie Rady Ministrów, pozwalające ARiMR, jeśli na powierzchni 70 proc. wystąpiły szkody, udzielić pomocy bez notyfikacji, w ramach de minimis – mówił wiceminister.

Na etapie procedowania jest pomoc de minimis 800 zł do ha czarnej porzeczki – informował Nalewajk, ale w tym momencie posłuchał podpowiedzi z boku i sprostował, że będzie to 600 zł, „bo to kwestia dostępnych pieniędzy, a w ubiegłym roku było 410 zł”. Stabilizować sytuację rynkową będą obowiązkowe umowy sprzedaży - mówił.

Poseł Gabriela Masłowska zwróciła uwagę, że zapowiadane wprowadzanie obowiązkowych umów sprzedaży to nie wprowadzenie umów kontraktacji – umowy sprzedaży mogą wcale nie pomóc rolnikom w stabilizacji opłacalności.

Możliwości pomocy rolnikom po suszy pogarszają się, a wynika to z unijnego rozporządzenia 702/2014 – wskazał poseł Stanisław Kalemba. Pomoc ogranicza konieczność wykazania 30 proc. strat. Teraz 70 proc. strat na powierzchni upraw to dodatkowy wskaźnik. Z jakiego przepisu to wynika? - dopytywał. KE ma możliwość pomocy po klęsce bez udziału państw członkowskich. Jest tendencja, aby tej pomocy nie udzielać za dużo – przekonywał.