Pas drogowy

Wszystko zależy od tego do kogo drzewo należy. Jeśli powalone drzewa znajdowały się w pasie drogowym i spadły na nasze grunty to pierwszą rzeczą jaką powinniśmy zrobić, będzie ustalenie zarządcy drogi (drogi gminne, powiatowe, wojewódzkie i krajowe).

Następnie, aby uniknąć późniejszych problemów, należy zawsze zgłosić do zarządcy fakt istnienia wiatrołomu i dopiero w zależności od odpowiedzi można albo przystąpić do usuwania powalonego drzewa lub czekać na interwencje i usuwanie skutków wichury przez pracowników odpowiedniego zarządu dróg.

Z naszej telefonicznej ankiety wynika, że zarządcy dróg krajowych, wojewódzkich i powiatowych bez większego problemu zgadzają się na samodzielne usunięcie wiatrołomu (tym samym można zabrać powalone drzewo) przez użytkownika terenu na którym się on znalazł. Jedyny warunek to zgłoszenie tego faktu do zarządcy drogi i całkowite uprzątnięcie terenu, tak aby służby nie musiały już interweniować w tym miejscu. Jest to z pewnością wygodne rozwiązanie dla obu stron.

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku dróg pod zarządem gminnym. Tutaj także należy zgłosić fakt istnienia wiatrołomu i oczywiście jeśli drzewo będzie nam utrudniać użytkowanie gruntu, bez problemu powinniśmy dostać zgodę na uporządkowanie terenu, ale najczęściej drewna już nie będziemy mogli zachować dla siebie, np. na opał. Gminy często zabierają takie drzewa i są one później przekazywane poprzez ośrodki pomocy społecznej najbardziej potrzebującym mieszkańcom.

 Teren prywatny

W wypadku jeśli powalone drzewo rosło na naszej działce, zgłaszamy ten fakt do urzędu odpowiedzialnego za wydawanie pozwoleń na wycinkę/usuwanie drzew w obrębie naszego miejsca zamieszkania. W wypadku rolników jest to najczęściej wójt gminy.

Urzędnicy gminni z którymi rozmawialiśmy zapewniali nas, że w obliczu takich zdarzeń jakie nawiedziły Polskę w ostatni weekend, starają się jak najszybciej wydawać stosowne pozwolenia. Dotyczy to zwłaszcza drzew, które w wyniku kataklizmu nie przewróciły się zupełnie a są np. mocno pochylone i grożą przewróceniem. Wiąże się to z tym, że każdorazowo muszą się udać na miejsce gdzie są takie przypadki i odnotować ten fakt.

Jeśli drzewo jest całkowicie przewrócone lub złamane, wtedy również jesteśmy zobowiązani mieć stosowne pozwolenie na jego uprzątnięcie, ale oczywiście jeśli mamy utrudnioną możliwość korzystania z nieruchomości to wystarczy telefon do gminy aby odnotowano ten stan rzeczy i możemy przystępować do prac porządkowych.

Wydawać się może, że takie zgłaszanie szkód jest kłopotliwe. Pamiętajmy jednak, że jeden telefon do gminy wydającej zezwolenia czy też zarządcy drogi, nie kosztuje nas wiele, a może uchronić od przykrych konsekwencji związanych z samowolnym usunięciem drzewa.