PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Cukrownie w Polsce będą zamykane?

Cukrownie w Polsce będą zamykane? fot. pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 01-02-2017 11:11

Tagi:

Są trzy warianty rozwoju rynku cukru w Polsce po zniesieniu kwotowania – najbardziej optymistyczny zakłada produkcję na eksport, najmniej – zamknięcie nawet 8 cukrowni zagranicznych koncernów.



Ministerstwo Rolnictwa poinformowało senacką Komisję Rolnictwa i Rozwoju Wsi o sytuacji na rynkach rolnych. W przedstawionej informacji bardzo niepokojąco zabrzmiała diagnoza dotycząca rynku cukru, także wobec zapowiedzi pogorszenia warunków kontraktacyjnych, już proponowanych rolnikom.

Więcej: Suedzucker nie chce plantacji buraka w Polsce?

Jak podano w informacji, opartej o raport IERiGŻ, na rynku cukru po zniesieniu kwotowania tj. po 30.09. 2017 r., możliwe są trzy scenariusze. MRiRW uznaje, że trzeba się spodziewać wahań cen na tym rynku i naprzemiennego występowania każdej z tych trzech prognoz. „Biorąc pod uwagę biologiczno-techniczny charakter produkcji cukru oraz dłuższy okres reakcji na zmiany cen poprzez ograniczanie lub zwiększanie areału uprawy, po zniesieniu kwotowania można spodziewać się większych niż dotychczas wahań cen cukru i surowca buraczanego. Tak więc najbardziej prawdopodobne jest występowanie cyklicznych zmian na światowym rynku cukru, a w konsekwencji w perspektywie długoterminowej przedstawione warianty mogą występować naprzemiennie” - podano. 

Wariant optymistyczny rozwoju wydarzeń zakłada pełne wykorzystanie potencjału krajowego sektora cukrowniczego - krajowa branża cukrownicza może zostać dużym eksporterem netto. W 2020 r. powierzchnia uprawy buraków cukrowych w Polsce może wzrosnąć do 220 tys. ha, a krajowa produkcja cukru może wynieść około 2,05 mln ton.

Stanie się tak, jeśli ceny cukru na świecie długoterminowo wykażą tendencję wzrostową i w przypadku cukru białego wyniosą przeciętnie około 550 USD/tonę, a krajowe zużycie cukru wyniesie około 1,75 mln ton.

Wariant mniej optymistyczny to wariant „status quo”, oznaczający krajową produkcję cukru na średnim poziomie sprzed reformy. Bierze pod uwagę pogorszenie warunków: światowe ceny cukru będą się kształtowały w granicach cen notowanych w latach 2014–2015, a w efekcie ceny cukru w UE będą oscylowały wokół ceny referencyjnej (około 400 EUR/tonę), a krajowe zużycie cukru wyniesie nadal około 1,75 mln ton.

W tym wariancie przewidywana jest likwidacja cukrowni. „Zdaniem ekspertów IERiGŻ – PIB istnieje prawdopodobieństwo, że koncerny cukrownicze z kapitałem zagranicznym mogą wyłączyć z produkcji nieefektywne cukrownie w Polsce (w strukturach tych koncernów funkcjonuje 11 krajowych cukrowni). Z produkcji może zostać wyłączonych 3–6 cukrowni, głównie w południowej części kraju. Rejony plantacyjne tych zakładów zostaną częściowo przejęte przez efektywne cukrownie” – podaje MRiRW. Wtedy w 2020 r. powierzchnia uprawy buraków cukrowych w Polsce może wynieść około 190 tys. ha, a krajowa produkcja cukru - około 1,8 mln ton.

Powierzchnia zasiewów buraków cukrowych w Polsce w 2016 r. wyniosła ok. 203 tys. ha – dodajmy.

To jaki jest ten najmniej korzystny wariant rozwoju sytuacji?

Oznacza ograniczenie produkcji cukru w Polsce poniżej krajowego zużycia – które pozostanie na niezmiennym poziomie ok. 1,75 mln t cukru.

W scenariuszu tym przyjęto następujące założenia: na rynkach światowych będą bardzo niskie ceny cukru, a w efekcie prawdopodobny jest spadek cen w UE, a ceny skupu buraków będą niższe od aktualnie obowiązującej ceny minimalnej (26,29 EUR/tonę).

„W takich uwarunkowaniach cenowych znacząco pogorszy się rentowność przemysłu cukrowniczego i koncerny cukrownicze z kapitałem zagranicznym mogą wyłączać z produkcji krajowe zakłady oraz rejony plantacyjne. Spadek dochodowości uprawy buraków cukrowych spowoduje, że plantatorzy zaczną poszukiwać innych, bardziej dochodowych kierunków produkcji roślinnej” – podaje MRiRW w opracowaniu.

W takich warunkach prawdopodobnie może zostać wyłączonych z produkcji 6–8 cukrowni. „Zagraniczne koncerny cukrownicze mogą skoncentrować produkcję cukru w najbardziej efektywnych regionach UE-15, w tym w Niemczech, gdyż tamtejszy przemysł cukrowniczy dysponuje potencjałem wzrostu produkcji. Duża część niemieckiej produkcji będzie mogła być sprzedawana w innych krajach członkowskich UE. Jeden z zagranicznych koncernów cukrowniczych w swoich zakładach w Polsce może specjalizować się w rafinacji cukru surowego” - podano.

W rezultacie w przypadku tego pesymistycznego wariantu w 2020 r.:

- powierzchnia uprawy buraków cukrowych w Polsce może zostać ograniczona do 140 tys. ha,

- krajowa produkcja cukru może zmaleć do około 1,35 mln ton,

- eksport cukru z Polski może się zmniejszyć do około 0,1 mln ton i konieczny będzie duży import do Polski (około 0,5 mln ton).

Dodajmy, że w ubiegłym roku powierzchnia zasiewów wzrosła o 17%. Zwiększenie powierzchni zasiewów było spowodowane wymarznięciem upraw ozimych w niektórych regionach kraju oraz większą kontraktacją cukru pozakawotowego przez koncerny cukrownicze.

Według prognozy KE, produkcja cukru w Polsce w roku gospodarczym 2016/2017 wyniesie 2 101 tys. ton wobec 1 424 tys. ton w roku 2015/2016. Produkcja cukru z bieżącej kampanii zostanie powiększona o cukier przeniesiony z poprzedniego roku gospodarczego – do 2 191 tys. ton. Produkcja będzie znacznie większa od kwoty produkcyjnej (1 405,6 tys. ton) i krajowego zapotrzebowania (1 705 tys. ton).

 

 

 

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • m. 2017-02-01 22:05:55
    Powinniśmy wyjść z tej zaś. ..j uniknąć.
  • aleksandergrosicki@onet.pl 2017-02-01 21:59:49
    a kto z polskich palantatorow bronuje buraki broną chwastownik /przed wschodami, 2-3 listek 6-ty listek, 8-ma para liści.../ w celu zatrzymania wody w glebie, azotu, przeciw zgorzeli... obejrzyj.....youtube brona chwastownik 20 m...
  • polak 2017-02-01 20:34:06
    te skur... z psl i po rozwalili nasze cukrownie to jasne że niemcy i france wolą swoje buraczki a markety też ich to właśnie unijna sprawiedliwość
  • gość 2017-02-01 19:20:33
    Jeżeli Niemcom nie opłaca się produkować w Polsce to zawsze PIS może od nich kupić te cukrownie i produkować tyle cukru ile zapragnie.

    Może też budować nowe cukrownie i w nich produkować cukier.

    Polakom będzie się słodko żyło.
  • Dado 2017-02-01 18:04:31
    Teraz może każdy siać burak. Ciekawe co z tymi co sobie raz zasieja po to aby plodozmianie zmienić a co z plantatorem co sal zawsze bez względu na cenę i zamierza dalej siać.
  • rolnik 2017-02-01 17:13:59
    co to za polityka, ciągle zwiększają kontraktację P&L zakontraktował tyle że trzeba będzie 6 miesięcy przerabiać
  • Are 2017-02-01 12:57:49
    Pewnie będzie powrót do dawnych cen i do dziabki. Siejcie jeszcze więcej to będą jeszcze tańsze
  • marek zach-pom 2017-02-01 12:48:07
    KSC już ma ponoć problemy ze sprzedażą cukru. Żaden market nie chce po takich cenach jaki oferuje producent.
  • Pk 2017-02-01 12:41:28
    Tak niemcy zamkną "polskie" cukrownia po to żebyśmy od nich kupowali cukier
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.85.193
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!