KOWR płynnie przejął zadania ANR związane z gospodarowaniem ziemią. Jak zapewnił podczas niedawnych obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi  dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Witold Strobel, udało się utrzymać ciągłość – zarówno jeśli chodzi o przetargi na dzierżawę, jak i o wydawanie decyzji, dotyczących ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.

- Przetargi odbywają się w sposób ciągły – zapewnił dyrektor, dodając, że we wrześniu przeprowadzono 136 przetargów na sprzedaż gruntów do 2 ha oraz 35 przetargów na dzierżawę, obecnie publikowane są wykazy, które są podstawą przeprowadzania dalszych przetargów.

A jak będzie wyglądać kwestia przedłużania umów dzierżaw? W Zasobie obecnie znajduje się prawie 1,4 mln ha; z tego znacząca część ziemi, bo 1,05 mln ha, teraz jest wydzierżawiona. Obecnie ogłaszane są wykazy gruntów do dzierżawy.

- Na wiosnę nieruchomości są zwalniane z byłych umów dzierżawy i jesienią, po zbiorach, nieruchomości z zakończonych umów dzierżawy wracają do Zasobu – wyjaśniał dyrektor Departamentu Gospodarowania Zasobem KOWR Adam Struziak. - Obecnie oddziały terenowe zostały zobligowane do zaoferowania rolnikom jak największej powierzchni w formie dzierżawy. W większości przetargi są przetargami ofertowymi. Wszystkie przetargi są przetargami ograniczonymi dla rolników indywidualnych; ale większość z przetargów ograniczonych to przetargi ofertowe, gdzie rolnicy indywidualni nie muszą licytować się wzajemnie wysokością czynszu.

Można spodziewać się zmian w przepisach:

- Obecnie w biurze dyrektora generalnego już są na ukończeniu nowe zarządzenia, regulujące tryb i sposób wydzierżawiania nieruchomości rolnych Skarbu Państwa; chciałbym przy tym zaznaczyć, że treść zarządzeń dyrektora generalnego również jest konsultowana w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi z panem ministrem – zapowiedział Adam Struziak.

Edward Kosmal, przewodniczący Zachodniopomorskiej Rady Wojewódzkiej NSZZ RI „Solidarność”, pytał:

- Jest problem – przedłużać umowy dzierżawy mającym powyżej 300 ha czy nie przedłużać umów dzierżawy? Tu jest problem. To jest ogromny problem, ponieważ z jednej strony decyzja nie jest jednoznaczna. Decyzje zostały. Z jednej strony jest nacisk rolników na to, że kończą się umowy dzierżawy i skoro dzierżawca kupił 500 ha, grunty mają wrócić. A z drugiej strony jest nacisk na to, że nie mają wrócić, bo dzierżawca kupił grunty i ziemia jest mu potrzebna do dalszego gospodarowania. Pytam o to. Stoję na stanowisku, że jak ktoś kupił 500 ha, to do widzenia; reszta gruntów wraca, ziemia idzie do rolników.