Potrzeba 2 396,3 mln euro. A ile jest? Tego już w uzasadnieniu projektu rozporządzenia nie podano, zastrzegając tylko:

„Zaliczki na poczet płatności bezpośrednich będą wypłacane wyłącznie w ramach limitu wydatków zaplanowanych na ten cel w ustawie budżetowej na 2017 r.”

Więcej: Zaliczki dopłat bezpośrednich już wkrótce

Niestety nie udało się nam dowiedzieć w MRiRW, jaki jest ten tegoroczny limit wydatków i ile z niego już wydano.

"Jaka kwota jest przeznaczona w tegorocznym budżecie państwa na realizację dopłat bezpośrednich? Ile z niej wydano dotychczas? Ile będzie przeznaczone na zaliczki? Ile trafi na płatności obszarowe z PROW? Ile będzie wydatkowane na dopłaty od 1 grudnia?" – pytamy od trzech tygodni w MRiRW. Odpowiedzi nie ma. A szkoda, rolnicy mają prawo to wiedzieć. Czyżby pytanie to zaskoczyło ministerstwo? I dlaczego tego wyliczenia nie zawiera już ocena skutków projektowanego rozporządzenia?

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku z trudem znalazły się pieniądze na zaliczki – wypłacono je zamiast dopłat, czyli do rolników – wbrew celowi zaliczek –  nie trafiło w końcu roku więcej pieniędzy, niż miało trafić z tytułu planowanych dopłat.

Więcej: Zaliczki były zamiast dopłat

Czyżby w tym roku sytuacja miała się powtórzyć?

Oby nie było gorzej – pracownicy agencji narzekają na niesprawny system informatyczny i konieczność pracy w nadgodzinach, a „Solidarność” ARiMR składa w Państwowej Inspekcji Pracy wnioski o kontrolę zlecania nadgodzin. Pracownicy agencji są też niezadowoleni z wynagrodzeń i sposobu rozdzielenia kwot na podwyżki, nie brak nawet opinii, że „Pora pomyśleć o innych formach <negocjacji>. Jak nie przyciśniemy strajkiem i zagrożeniem wypłaty środków UE to nic nie zdziałamy.”

Czyżby wypłata należności dla rolników mogła zostać podporządkowana walce o podwyżki wynagrodzeń?

Prezes ARiMR nie wniosła uwag do projektu rozporządzenia, przewidującego wypłatę zaliczek. Podobnie zresztą wypowiedziały się w większości związki i organizacje, konsultujące projekt. KRIR wystąpiła o wypłacenie zaliczek w pierwszej kolejności rolnikom dotkniętym nawałnicami. Wyróżnił się tylko Związek Sadowników Rzeczypospolitej Polskiej: „członkowie Związku Sadowników RP występują z wnioskiem, aby nasze zaliczki wynosiły 100 proc. płatności bezpośrednich za 2017 r.” – taki wniosek przesłał ministrowi Mirosław Maliszewski, prezes ZSRP.

A więc jednak ma nadzieję na zaliczki. I tej wersji się trzymajmy...

28 września zaplanowano sejmową komisję rolnictwa, podczas której będzie przedstawiona informacja ministra na temat przygotowania systemu informatycznego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa do wypłat zaliczek na poczet dopłat bezpośrednich za 2017 r.

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!