PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czynsz za dzierżawę należny dwa razy?

Czynsz za dzierżawę należny dwa razy? A nie ulega wątpliwości, że jeśli nawet czynsz dzierżawny można zapłacić dwa razy, to nie był on dwa razy należny; Fot. Shutterstock

Tak przynajmniej obecnie wygląda sytuacja. Zgodnie z wyrokiem sądu rolnik musi zapłacić czynsz drugi raz – tym razem nowemu właścicielowi ziemi. Zdaniem Agencji Nieruchomości Rolnych, zasądzenie na rzecz nowych właścicieli czynszu dzierżawnego za okres, w którym właścicielem był Skarb Państwa, było nieuzasadnione i błędne. Na rozpatrzenie kolejnej sprawy przez sąd i ewentualny zwrot czynszu dzierżawnego pobranego przez ANR Janusz Czarzasty będzie musiał poczekać pewnie kilka lat.



Przypomnijmy: sąd orzekł, że czynsz za dzierżawę sprzedanej przez ANR ziemi powinien być zapłacony nowemu właścicielowi - jeśli dzień płatności przypada już w okresie nowej własności, nawet jeśli czynsz dotyczy okresu, kiedy właścicielem był jeszcze kto inny. W ten sposób czynsz za I półrocze 2011 roku należy się nowemu właścicielowi, a nie ANR, chociaż przez ten czas - do 10 listopada - to właśnie agencja była właścicielem ziemi.

Ale Janusz Czarzasty czynsz zapłacił – na wezwanie agencji, w terminie. Czy teraz ma go płacić dwa razy? Jak już pisaliśmy, ANR nie uważa, aby miała podstawę do zwrotu czynszu, wyrok traktuje jako nieporozumienie.

Więcej:  Czynsz dzierżawny można zapłacić dwa razy

W sprawie ANR stroną nie była.

- Agencja nie została wezwana do udziału w sprawie dotyczącej pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego, ani w żadnej sprawie sądowej dotyczącej zapłaty czynszu dzierżawnego na rzecz nowych właścicieli – mówi dyrektor OT ANR w Warszawie Jacek Malicki. - Pomiędzy dzierżawcami, nabywcami nieruchomości i Agencją toczyło się tylko jedno postępowanie sądowe, obecnie już zakończone. W każdej sprawie, o której byliśmy powiadomieni, pełnomocnik Agencji zajmował stanowisko. Nie byliśmy wzywani do udziału w sprawie dotyczącej czynszu dzierżawnego. Nie wiem, czy gdyby Agencja brała udział w tym postepowaniu, wyrok byłby inny. Na pewno jednak wykorzystane byłyby wszelkie środki prawne w celu korzystnego rozstrzygnięcia dla Agencji, np. zostałaby złożona skarga kasacyjna lub skarga o stwierdzenie nieważności z prawem prawomocnego orzeczenia. Zdaniem Agencji zasądzenie na rzecz nowych właściciel czynszu dzierżawnego za okres, w którym właścicielem był Skarb Państwa, było nieuzasadnione i błędne. Nie wiem, jaka była przyczyna, że dzierżawcy nie złożyli skargi kasacyjnej od wyroku, ewentualnie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Nie zmienia to faktu, że Agencja nie może ponosić odpowiedzialności za wynik postępowania prowadzonego przez inne podmioty.

Tyle, że Janusz Czarzasty wystąpił do sądu o przypozwanie agencji. Sąd nie uznał tego za możliwe i potrzebne:

- Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia, Sąd Okręgowy nie zawiadomił o postępowaniu Agencji Nieruchomości Rolnych z dwóch przyczyn – informuje SSO Katarzyna Kisiel, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie. - Pierwsza to fakt, że przedmiotowa sprawa była sprawą z powództwa przeciwegzekucyjnego, a zatem tocząca się w zasadzie wskutek wszczętego postępowania egzekucyjnego, sprawa pomiędzy wierzycielem i dłużnikiem, gdzie Agencja Nieruchomości Rolnych nie ma i nie może mieć statusu strony czy uczestnika, bowiem prawo nie przewiduje w postępowaniu egzekucyjnym interwenienta. Sąd Okręgowy miał  przy tym  na uwadze treść art. 391 § 1 kpc, zgodnie z którym przepisy o postępowaniu pierwszoinstancyjnym stosuje się odpowiednio. A po drugie, nie było przeszkód, by wniosek taki został zgłoszony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, gdy znane były powodom zarzuty zgłoszone przez pozwanych. Jak dodatkowo wskazano, dopuszczenie ANR do udziału na etapie postępowania odwoławczego powodowałoby w razie przystąpienia do procesu utratę instancji.

Dokładnie takie samo stanowisko Sąd Okręgowy zawarł też w uzasadnieniu wyroku.

Adwokat Czarzastego twierdzi natomiast, że sąd mógł zgodzić się na udział ANR w sprawie:

- Sąd na etapie pierwszej instancji powinien wezwać ANR do udziału w sprawie, otrzymując moją apelację od wyroku - mówi mecenas Jarosław Szczechowicz. - Ponieważ tego nie zrobił, sąd okręgowy, otrzymując tę apelację, powinien nadrobić błąd sądu rejonowego i dokonać przypozwania. Zgodnie bowiem z przepisem art. 76 k.p.c. w zw. z art. 84 § 1 k.p.c. przypozwanie może nastąpić w każdym stanie sprawy aż do zamknięcia rozprawy w drugiej instancji. W tej konkretnej sprawie wniosek został złożony na etapie międzyinstancyjnym, przed wysłaniem akt sprawy wraz z apelacją do sądu okręgowego. Żaden przepis regulujący postępowanie przeciwegzekucyjne, tj. art. 840 i nast. k.p.c. nie wyłącza interwencji ubocznej w tego typu sprawach. Zatem niezawiadomienie ANR i niewezwanie jej do udziału w charakterze interwenienta ubocznego w sprawie stanowi uchybienie procesowe zarówno sądu rejonowego oraz sądu okręgowego, które niestety nie podlega odrębnemu zaskarżeniu.

Adwokat dodaje:

– Agencja powinna zawrzeć w umowie sprzedaży zapis, że czynsz dzierżawny należy się jej. Wtedy nie byłoby tych wątpliwości. A tak – stało się: wyrok jest prawomocny i umożliwi komornikowi ściągnięcie zajętych należności, co niechybnie nastąpi. A ponieważ żądanie pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności nie może być podtrzymywane już po wyegzekwowaniu należności, kasacja w niniejszej sprawie nie ma podstaw. Teraz agencja traci ponad 80 tys. czynszu, o który nie zabiegała, za okres, kiedy była właścicielem i powinna pobierać pożytki przysługujące jej w związku z posiadaniem tej ziemi.

Ale, jak już pisaliśmy, według ANR, „jeżeli cena nieruchomości będącej przedmiotem sprzedaży spadkobiercom byłych właścicieli miałaby być z jakiegokolwiek powodu obniżona np. w związku z płatnością czynszu dzierżawnego, to byłoby to zawarte najpierw w porozumieniu podpisywanym z przyszłymi nabywcami, a następnie zostałoby wyraźnie uregulowane w treści aktu notarialnego.”

Sporną teraz kwestię agencja reguluje zawsze tak samo w umowach - problem wynikł tylko tym razem.

Zatem agencja wzięła zapłatę za ziemię, wcale nie uwzględniając przy tym obniżenia jej ceny w związku ze spodziewanym przekazaniem komu innemu czynszu. I odebrała czynsz.

Czy rzeczywiście więc agencja traci? O tym pewnie dowiemy się za kilka lat, jak sąd rozpatrzy pozew Janusza Czarzastego o zwrot – niesłusznie zdaniem sądu – zapłaconego agencji czynszu. To już blisko 100 tys. zł straty rolnika (z odsetkami) – a będzie więcej, bo przecież postępowanie sądowe kosztuje.

A nie ulega wątpliwości, że jeśli nawet czynsz dzierżawny można zapłacić dwa razy, to nie był on dwa razy należny.

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Radio Erewań 2016-05-17 11:13:22
    Ukradł, czy jemu ukradli - nieważne. Jest zamieszany w kradzież.
  • ciekawy 2016-05-17 10:41:28
    kogo masz na myśli?
  • sąsiad 2016-05-17 10:18:53
    Ten Pan to złodziej jakich mało
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.128.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!