To już kolejny wyrok, w którym sąd uznał, że przekroczenie terminu wskazywanego przez ARiMR i ustawy jako ostateczny do składania i uzupełniania wniosków o dopłaty, nie jest podstawą do odmówienia dopłat.

W tej sprawie rolnik – na wezwanie agencji – poprawił po terminie załącznik graficzny. Poprawka polegała na… podpisaniu załącznika.

 „Według Kierownika Biura Powiatowego Agencji z przepisu art. 23 ust. 2 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1122/2009, w przypadku złożenia korekty (będącej wynikiem wezwania do usunięcia braków formalnych) po terminie [...] (niezależnie, czy powyższe nastąpiło w ciągu 7 dni od odebrania wezwania) wynika, że wniosek należy traktować jako złożony po ostatecznym terminie na jego złożenie. Natomiast poprawki do pojedynczego wniosku uwzględnia się wyłącznie, jeśli wnoszone są przed ostatecznym terminem składania pojedynczych wniosków” - tak Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu streścił stanowisko ARiMR. Dodajmy, potwierdzone w Oddziale Terenowym agencji, która odrzuciła zaskarżenie rolnika.

Rolnik skierował sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. I ten przyznał mu rację. Rolnik uzupełnił wniosek w terminie – takim, jaki wynikał z wezwania ARiMR do uzupełnienia wniosku.

„Zaskarżona decyzja wydana została w czasie obowiązywania przepisów ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, określających między innymi zasady i tryb przyznawania rolnikom płatności bezpośredniej, płatności uzupełniającej, płatności cukrowej, płatności do pomidorów oraz wsparcia specjalnego, przeprowadzania kontroli oraz wypłaty rolnikom tych płatności - w zakresie nieokreślonym w przepisach Unii Europejskiej, o których mowa w art. 1 pkt 1 ustawy, lub przewidzianym w tych przepisach do określenia przez państwo członkowskie Unii Europejskiej (art. 1 pkt 2 lit. a-c)” – podkreślił sąd (5 lutego 2015 r. ustawa ta straciła ważność).

Kodeks postępowania administracyjnego w myśl ówczesnych przepisów zobowiązywał ARiMR do wezwania rolnika do poprawienia wniosku – co się stało. A że nastąpiło to po terminie wyznaczonym do składania wniosku?