PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

0,2 proc. beneficjentów bierze jedną czwartą dopłat

Autor: farmer.pl/PAP

Dodano: 27-11-2012 14:57

Trybunał Obrachunkowy UE zaapelował w dzisiejszym raporcie, by dopłaty dla rolników z nowych krajów UE były kierowane do czynnych rolników a nie - jak bywa teraz - zarządców gruntów państwowych, lotnisk i stowarzyszeń łowieckich czy klubów narciarskich.



Trybunał Obrachunkowy UE opublikował dzisiaj pierwszy raport nt. jednolitych płatności obszarowych (JPO), czyli dopłat bezpośrednich dla rolników z nowych krajów członkowskich w ramach przejściowego, uproszczonego systemu wsparcia dochodów. Taki system płatności będzie stosowany m.in. w Polsce do końca 2013 r., JPO wypłacane są od hektara gruntów rolnych. Trybunał odbył kontrole w 2011 r. w Komisji Europejskiej i w 5 krajach objętych JPO: w Polsce, na Węgrzech, w Słowacji, Bułgarii i Rumunii.

Trybunał zaapelował w raporcie, by dopłaty JPO były kierowane do "czynnych zawodowo rolników, którzy prowadzą konkretną i regularną działalność rolniczą". Dodał, że należy wykluczyć z dopłat "podmioty publiczne zarządzające gruntami państwowymi", które nie prowadzą działalności rolniczej, a także, że "nie należy dokonywać płatności z tytułu nieużytkowanych gruntów lub gruntów przeznaczonych głównie na działalność pozarolniczą" - czytamy w komunikacie.

Trybunał ocenił, że definicja beneficjentów JPO jest nieprecyzyjna i umożliwia dokonywanie płatności na rzecz przedsiębiorstw handlu nieruchomościami, lotnisk (w Polsce i Rumunii), stowarzyszeń łowieckich, klubów rybackich i narciarskich (na Węgrzech, w Polsce i Słowacji). W raporcie podano m.in. przykład z Polski, gdzie Trybunał stwierdził, że w 2010 r. 1345 stowarzyszeń łowieckich otrzymało, zgodnie z prawem, pomoc z systemu JPO w kwocie 2,54 mln euro na 19 tys. hektarów gruntów.

Trybunał podkreślił też, że w niektórych krajach pomoc z JPO była wypłacana także podmiotom publicznym zarządzającym gruntami państwowymi, choć nie prowadziły one działalności rolniczej.

Ponadto Trybunał wskazał, że dopłaty przynoszą korzyści głównie dużym gospodarstwom rolnym. Audytorzy wyliczyli, że grupa dużych gospodarstw stanowiąca 0,2 proc. beneficjentów otrzymuje aż 24 proc. płatności (powyżej 100 tys. euro rocznie), co ich zdaniem jest sprzeczne z celem pomocy, jakim jest wsparcie indywidualnych rolników.

- Jeśli chce się wspierać indywidualnych rolników zgodnie z celem legislacji, a za podstawę kalkulacji bierze się (wyłącznie) powierzchnię, widać, że coś się nie zgadza. Wtedy pomoc idzie tylko do największych gospodarstw. Uważamy, że system powinien być zmieniony, by lepiej odpowiadał na indywidualne uwarunkowania gospodarstw - powiedział podczas konferencji w Brukseli przedstawiciel Trybunału Michel Cretin. Zasugerował, że gospodarstwa mogłyby być podzielone na grupy np. ze względu na warunki uprawiania roli w gospodarstwach.

Opowiedział się też za wyznaczeniem limitu dopłat na jedno gospodarstwo. Ocenił, że proponowany przez KE limit na poziomie 300 tys. euro rocznie jest zbyt wysoki, z kolei definicja aktywnego rolnika, proponowana w ramach reformy Wspólnej Polityki Rolnej (WPR), zbyt skomplikowana. Ogólnie Trybunał uznał, że KE w swoich propozycjach legislacyjnych z zakresu WPR na lata 2014-2020 tylko częściowo uwzględniła jego uwagi i wezwał do ich uwzględnienia Radę UE (rządy) i Parlament Europejski.

KE broniła się po publikacji raportu. - Widzieliśmy raport (...). Chciałbym podkreślić, że w naszej propozycji ws. przyszłości WPR już odnieśliśmy się do wielu uwag np. proponując limit dopłat (na jedno gospodarstwo) - powiedział rzecznik KE ds. rolnictwa Roger Waite. Dodał, że kraje UE zablokowały wspólną, unijną definicję aktywnego rolnika i chcą same określać, kogo uznawać za aktywnego rolnika. Jego zdaniem, tylko Holandia ma jasną definicję; zapowiedział, że KE jeszcze raz podejmie próbę w tej sprawie. Rzecznik zaznaczył też, że KE może odzyskiwać pieniądze nieprawidłowo wydane przez kraje UE.

Co do kontrolowanych krajów UE, Trybunał ocenił, że większość z nich nie przygotowała się na przewidziane od 2014 r. przejście na dopłaty oparte na uprawnieniach do dopłat, który obowiązuje już w państwach tzw. starej Piętnastki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.190.11
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!