Podsumowania 10 lat członkostwa podjęli się uczestnicy konferencji zorganizowanej w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego wspólnie z Instytutem Rozwoju Wsi PAN i Instytutem Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa PIB w Puławach.

Opinie były różne. Wśród nich - entuzjastyczne.

W ostatnim dziesięcioleciu nastąpiły w naszym kraju zmiany o charakterze przełomowym, epokowym – przekonywał prof. dr hab. Jerzy Wilkin. W okresie przełomu wieków mieliśmy do czynienia ze spowolnieniem tempa wzrostu gospodarczego. - Był to okres wysokiego bezrobocia, które sięgało 20 proc. To był okres dramatycznie pogarszającego się parytetu dochodów rolniczych. Rolnicy to odczuwali szczególnie boleśnie – mówił profesor.

Rolnikom dokuczał brak środków na inwestycje i modernizację, niestabilność i nieprzewidywalność sytuacji politycznej. – Wskaźniki biedy były znacznie wyższe na wsi niż w mieście – przypomniał. Zapowiedział w czerwcu w Kancelarii Prezydenta prezentację raportu o stanie wsi, w którym będzie więcej danych na ten temat.

- Dlaczego ta akcesja była ważna? Po pierwsze spowodowała mobilizację proreformatorską – wyliczał. – Po drugie to było budowanie nowych ram instytucjonalnych dla rozwoju gospodarczego, społecznego i dla wielu innych wymiarów życia społecznego, ekonomicznego. Akcesja dawała szansę na duży transfer środków do Polski, środków unijnych, ale tak naprawdę dawała też nową przestrzeń rozwoju, na przykład wielkie możliwości gospodarcze. To jest wielki wspólny rynek, mobilność ludzi, to są szanse edukacyjne, badawcze, turystyczne, kulturalne i wiele innych.

Profesor przypomniał obawy związane z akcesją, chociażby dotyczące zalewu rynku towarami z UE.

Kiedy podjęliśmy decyzję o przystąpieniu do UE, mieliśmy PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca na poziomie 50 proc. krajów zachodnich, wskaźnik ten obecnie doszedł do 70 proc.  i co szczególnie ważne - podczas trwającego kryzysu nie spada.

Jak dodał profesor, sam widzi postęp dokonujący się na obszarach wiejskich. – W tym przypadku można mówić o przełomie cywilizacyjnym na wsi – ocenił. Transfery środków unijnych od 2004 r. wzrosły 16-krotnie. Nastąpiła poprawa struktury obszarów wiejskich, dobrostanu zwierząt. Rolnicy korzystają z instrumentów finansowych. – Dochody rolnicze wzrosły 3-krotnie w ciągu ostatnich 10 lat. Nastąpiła też – co jest ważne – poprawa nastrojów na wsi.