Kto stoi w miejscu ten się cofa. Taką zasadę wyznaje większość rolników. Paweł Bednarski z Kępy uczestniczył już w kilku szkoleniach na temat wykorzystania unijnych funduszy, teraz chciałby już ruszyć z inwestycjami.

Paweł Bednarski, wieś Kępa - Interesuje się już od ponad roku i cały czas czekam na ten termin, kiedy to ruszy, terminy były już kilkakrotnie przekładane.

A każdy dodatkowy dzień oczekiwania to dla rolnika strata. - W zeszłym roku cena pustaka była w granicach 5,6 złotych teraz żeby kupić pustak 15 złotych pracownicy też więcej kosztują na przykład na pewno brygady, które budują też więcej sobie policzą – dodaje Paweł Bednarski.

Z dużą niecierpliwością na uruchomienie funduszy czekają także ci rolnicy, którzy nie dostali wsparcia z dogrywki na lata 2004-2006.

Izabela Petrykowska, wieś Krążel: - Wiemy, że będą to już inne warunki rozpatrywania. Chcemy ten wniosek nasz powtórzyć w tym momencie, kiedy będziemy mogli wziąć nowy kredyt pomostowy. Państwo Petrykowscy będą mogli złożyć dokumenty bez przeszkód, bo do tej pory nie korzystali z programu wsparcia na inwestycje w gospodarstwie.

Są jednak rolnicy, którzy muszą uzbroić się w cierpliwość. Będzie ich obowiązywał rok lub dwa lata karencji w zależności od tego ile pieniędzy już wykorzystali.

- Środki finansowe są wielokrotnie wyższe, stąd nie będzie oczywiście żadnego losowania i powinno dla wszystkich rolników zainteresowanych wystarczyć – mówi wiceminister rolnictwa Henryk Kowalczyk

Jeden rolnik może liczyć na dofinansowanie w wysokości do 300 tys. zł. W zależności od wieku, terenu, na którym położone jest gospodarstwo oraz rodzaju inwestycji będzie to zwrot w wysokości od 40 do 75 proc. procent kosztów kwalifikowanych.

Leszek Droździe, wiceprezes ARiMR: - Od dnia 26 października po upłynięciu 16 dni, w dniu 9 listopada, w piątek rozpoczniemy w Agencji Restrukturyzacji nabór na działanie Modernizacja Gospodarstw Rolnych.

Środki na lata 2007-13 podzielono na tak zwane roczne koperty finansowe. Dlatego pula pieniędzy na ten rok może wyczerpać się dosyć szybko. O zakończeniu terminu naboru dokumentów rolnicy dowiedzą się na dzień przed zamknięciem programu.

Źródło: Dorota Florczyk/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!