Poszkodowani otrzymają zasiłki w wysokości do 5 tys. zł lub do 2,5 tys. zł - w przypadku rolników, którzy nie byli ubezpieczeni.

Zasiłki są dodatkową formą wsparcia, obok istniejącej już pomocy w przywróceniu potencjału rolnego oraz kredytów preferencyjnych, dofinansowanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Rzeczniczka powiedziała, że wnioski o przyznanie pomocy można było składać do 30 września na podstawie protokołów strat, sporządzonych przez terenowe komisje, powoływane przez wojewodę. W sumie wpłynęło 2300 wniosków.

Według rzeczniczki, wojewoda wystąpił też z 10 wnioskami do ministra rolnictwa i rozwoju wsi o uruchomienie preferencyjnej linii kredytowej na ponad 437 mln zł. - Do tej pory wojewoda otrzymał 8 zgód, dzięki którym poszkodowani rolnicy mogą ubiegać się we wskazanych bankach o klęskowe kredyty preferencyjne - inwestycyjne oraz obrotowe - dofinansowywane przez ARiMR - wyjaśniła rzeczniczka.

Dodała, że do otrzymania kredytu niezbędna jest opinia wojewody. Do wtorku wojewoda wydał 3366 opinii dla poszkodowanych rolników (na kredyty inwestycyjne 1376 i 1990 na obrotowe). Poszkodowani złożyli też 585 wniosków do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o refundację odtworzenia potencjału produkcji rolnej.

Pomoc dla rolników jest udzielana w ramach rządowego "Programu pomocy dla rolników, producentów rolnych i rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane wystąpieniem w 2011 r. huraganu, deszczu nawalnego lub przymrozków wiosennych", ustanowionego uchwałą Rady Ministrów z 26 lipca 2011 r.

Najwięcej strat spowodował huragan, który w połowie lipca przeszedł nad powiatami: białobrzeskim, radomskim i przysuskim. Powierzchnia dotknięta klęską wynosi tam ponad 12 tys. ha, a wielkość strat oszacowano na ok. 250 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!