- To nieprawda, że rolnicy dotknięci powodzią otrzymali dopłaty bezpośrednie w pierwszej kolejności - mówi poseł Romuald Ajchler (SLD). - Sam zabiegałem o przyspieszenie wypłaty dopłat dla czterech rolników trzykrotnie zalanych. Byli oni naprawdę w trudnej sytuacji, woda zabrała im nawet resztki. Dopiero w kwietniu, po mojej interwencji, wypłacono im dopłaty. Problem w tym, że oddziały terenowe Agencji orientowały się wprawdzie, którzy rolnicy byli dotknięci powodzią, ale informacje te ginęły na szczeblu centralnym, a to centrala wypłaca dopłaty. Nic nie zrobiono w tym kierunku, aby ściągnąć informację o dotkniętych powodzią i wypłacić im należność w pierwszej kolejności.

Zapytaliśmy w ARiMR, jaki był sposób priorytetowego wypłacania dopłat bezpośrednich dla rolników dotkniętych powodzią. W jaki sposób ich wnioski były wybierane do realizacji wypłat? Czy jest możliwe, aby rolnicy dotknięci powodzią czekali na wypłatę dopłat do kwietnia?

Agencja wyjaśniła, że „mając na uwadze występujące w Polsce powodzie przyjęto, że w pierwszej kolejności będą realizowane płatności na rachunki bankowe beneficjentów poszkodowanych w powodzi, których gospodarstwa nie były wytypowane do kontroli na miejscu i którzy dostarczyli do Agencji informację, że gospodarstwo zostało dotknięte klęską (nadzwyczajnymi okolicznościami). A zatem rolnikowi, którego gospodarstwo ucierpiało w powodzi i zostało wytypowane do kontroli na miejscu, nie mogą zostać wypłacone płatności w pierwszym terminie, ponieważ obsługa wniosku o przyznanie płatności w przypadku gospodarstwa wytypowanego do kontroli na miejscu, jest znacznie bardziej złożona i czasochłonna niż obsługa pozostałych wniosków. Płatności dla rolników, których gospodarstwa zostały wytypowane do kontroli na miejscu są naliczane po otrzymaniu protokołu z tej kontroli, którego wyniki są obligatoryjnie uwzględniane przy ustalaniu powierzchni kwalifikowanej do płatności. Jednocześnie należy podkreślić, że kontrole na miejscu przeprowadzane są przez wykonawców zewnętrznych na zasadach określonych w umowach zawieranych przez Agencję na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2008 r., Nr 170, poz. 1051 ze zm.), a zatem w nielicznych przypadkach możliwe jest, że płatności mogą być wypłacone w późniejszym terminie."

- Według mojej wiedzy, nie zbierano żadnych danych, które pozwoliłyby ustalić system wcześniejszych dopłat - ripostuje poseł Romuald Ajchler. - Żadnych przyśpieszeń nie było.

W gospodarstwach, co do których interweniował poseł, kontroli nie było.

Podobał się artykuł? Podziel się!