Dotychczasowy program dotacji dla gospodarstw tzw. niskotowarowych zostanie zastąpiony działaniem Restrukturyzacja gospodarstw rolnych. Małe gospodarstwa będą otrzymywały bezzwrotne premie, ale - jak podkreśliła Szalczyk - będą one bardziej powiązane z efektami udzielanego wsparcia.

Większa niż dotychczas będzie pomoc przy tworzeniu grup producenckich. Ale nie będzie szczególnego wsparcia dla grup producentów owoców i warzyw.

Przewiduje się też pomoc dla rolników, którzy chcą rozpocząć działalność pozarolniczą na wsi, na unijne pieniądze będą mogły liczyć również osoby tworzące nowe miejsca pracy na obszarach wiejskich.

Ministrowi rolnictwa Stanisławowi Kalembie zależy, by pieniądze z PROW 2014-2020 były efektywnie wykorzystane - podkreśliła Szalczyk. Dodała, że resort zamierza realizować w sumie 21 działań, w obecnym PROW jest ich 23.

Poinformowała, że w celu opracowania nowego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich została powołana specjalna grupa robocza, w której jest 70 osób reprezentujących różne środowiska. Pracują oni w pięciu grupach. PROW chcemy napisać do listopada, tak by dokument ten dostarczyć do KE, gdy wejdą w życie unijne rozporządzenia - powiedziała wiceminister.

Na lutowym szczycie Unii Europejskiej Polsce przyznano 28,6 mld euro na Wspólną Politykę Rolną na lata 2014-2020, z tego na dopłaty bezpośrednie (I filar) 18,8 mld euro, a na rozwój obszarów wiejskich (PROW - II filar) - 9,8 mld euro.